2025-03-30
12:30:00

31:28



Zobacz więcej
2025-03-30
18:00:00

33:26



Zobacz więcej
2025-03-30
12:30:00

31:28



Zobacz więcej
2025-03-30
18:00:00

33:26



Zobacz więcej
2025-03-31
20:30:00

32:33



Zobacz więcej
2025-03-31
20:30:00

32:33



Zobacz więcej
2025-04-04
18:00:00

36:33



Zobacz więcej
2025-04-05
18:00:00

22:42



Zobacz więcej
2025-04-05
18:00:00

29:43



Zobacz więcej
2025-04-05
16:00:00

29:21



Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

24:30



Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

22:42



Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

33:28



Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

29:43



Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

29:21



Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

36:33



Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

29:35



Zobacz więcej
2025-04-06
16:00:00

24:30



Zobacz więcej
2025-04-06
12:30:00

29:35



Zobacz więcej
2025-04-07
20:30:00

33:28



Zobacz więcej
2025-03-30

31:28



Zobacz więcej
2025-03-30

33:26



Zobacz więcej
2025-03-31

32:33



Zobacz więcej
2025-04-04

36:33



Zobacz więcej
2025-04-05

24:30



Zobacz więcej
2025-04-05

22:42



Zobacz więcej
2025-04-05

36:33



Zobacz więcej
2025-04-05

29:35



Zobacz więcej



2018-03-11 08:16:00
Wojciech Staniec

Alex Dujshebaev: W Macedonii z Metalurgiem były takie same mecze

Od początku sezonu zawodnikiem PGE VIVE jest Alex Dujshebaev. Do tej pory w "Świętej Wojnie" zagrał on tylko raz - jesienią w Płocku. 

Tak więc Alex Dujshebaev nie zna jeszcze dobrze tych meczów, jednak powoli je poznaje. - W szatni o tym rozmawialiśmy. Wiem, że to ważny mecz, nie tylko dla nas, ale też dla całej polskiej piłki ręcznej. W takich spotkaniach wszyscy zawodnicy chcą grać - wyjaśnia rozgrywający.

REKLAMA

Wcześniej Hiszpan grał w Vardarze Skopje i również wtedy jego ekipa rozgrywała mecze podobne do polskiej "Świętej Wojny". - W Macedonii, gdy graliśmy przeciwko Metalurgowi było tak samo. To najcięższy przeciwnik, gdy gra się takie mecze to zawsze jest dużo energii, wszyscy są zmotywowani, a jedynym celem jest zwycięstwo - nie ukrywa.

W ostatnim czasie PGE VIVE spisuje się bardzo dobrze. - Teraz gramy dużo lepiej niż na początku sezonu, mamy więcej energii, gramy szybciej. Wszyscy już się lepiej znamy i rozumiemy na boisku - przyznaje Dujshebaev.

Jednak zawodnik kieleckiego klubu chwali także Orlen Wisłę Płock. - Śledziłem ich mecze w Lidze Mistrzów. Ostatnio zremisowali na wyjeździe z Vardarem Skopje, który jest mistrzem Europy. Tam w Skopje gra się bardzo ciężko. Wisła jest w dobrej formie i jestem pewny, że w niedzielę zagrają na 100 procent - prognozuje grający na prawym rozegraniu szczypiornista.