REKLAMA

 

REKLAMA




2018-01-24 08:20:00
Ewa Basak

Będą niespodzianki w 18. serii PGNiG Superligi? Na pewno czeka nas wiele emocji!

Przed nami sześć spotkań 18. kolejki PGNiG Superligi. Komu uda się zrewanżować za pierwszy mecz? Każdy punkt jest na wagę złota, więc walki na parkiecie nie zabraknie!

Stal podejmie ekipę z Kalisza. Mielczanie na pewno chcą szybko zapomnieć o ostatnim meczu z KPR-em, który przegrali aż 23:31. Po dobrej postawie "Czeczeńców" w meczu z Azotami pojedynek w Legionowie zapowiadał się bardzo ciekawie, ale tam siłę pokazali gospodarze. Natomiast MKS przyjedzie do Mielca w bardzo dobrych humorach po niespodziewanym zwycięstwie nad Zagłębiem.

REKLAMA

Pierwszy mecz między tymi drużynami zakończył się wygraną beniaminka 30:27. Podopieczni Krzysztofa Lipki na pewno będą chcieli się zrewanżować za ostatnie spotkanie. Czy Stal w środę odniesie pierwsze zwycięstwo w 2018 roku?

Oba zespoły należą do grupy pomarańczowej, więc stawką spotkania będą aż cztery punkty. Mielczanom do trzeciego miejsca zajmowanego przez Gwardię brakuje trzech oczek, a taka sama różnica punktowa dzieli MKS z szóstym Piotrkowianinem. Z bardzo dobrej strony ostatnio pokazał się Edin Tatr, który zatrzymał rywali z Lubina. Mielczanie będą musieli mocno się postarać w ataku, aby go pokonać.

Stal Mielec - Energa MKS Kalisz, środa, godz. 18

Przed Zagłębiem arcytrudne zadanie, bo muszą zmierzyć się z PGE VIVE. Mistrz Polski dalej jest niepokonany w Superlidze i w każdym meczu pewnie pokonuje swojego rywala. W 3. kolejce lubinianie przegrali z "żółto-biało-niebieskimi" 32:24. Dla drużyny z województwa świętokrzyskiego będzie to pierwsze spotkanie w 2018 roku.

Na pewno w drużynie Bartłomieja Jaszki na wyróżnienie zasługuje Jan Czuwara i Arkadiusz Moryto, który jest drugim najskuteczniejszym zawodnikiem w rozgrywkach. Ile bramek 20 – letni skrzydłowy będzie w stanie rzucić ekipie z Kielc?

Mistrzowie Polski przyjadą do Lubina w bardzo okrojonym składzie. Sześciu zawodników PGE VIVE aktualnie walczy na mistrzostwach Europy w Chorwacji, a Michał Jurecki oraz Krzysztof Lijewski polecieli w poniedziałek do Dubaju. Cała delegacja kielecka ma przylecieć do Polski w środę cztery godziny przed pierwszym środowym gwizdkiem, ale nie jest do końca to pewne, więcej o tym pisaliśmy TUTAJ.W jakim składzie więc wystąpią kielczanie, a może Zagłębie wykorzysta nieobecność kilku gwiazd PGE VIVE i sprawi niespodziankę?

Zagłębie Lubin - PGE VIVE Kielce, środa, godz. 18:30

REKLAMA

Pogoń Szczecin zmierzy się z podopiecznymi Piotra Przybeckiego. Faworytem tego meczu są wicemistrzowie Polski, ale w ostatnim meczu z Chrobrym "Nafciarze" po pierwszej połowie przegrywali jedną bramką i dopiero po przerwie zaczęli dominować nad rywalem. Natomiast "Portowcy" musieli uznać wyższość Wybrzeża Gdańsk.

To będzie pojedynek lidera grupy pomarańczowej z ostatnią drużyną w tabeli. Zespół Piotra Freleka ma na swoim koncie piętnaście punktów, a o kolejne oczka w sezonie w tym meczu będzie ciężko.

Do składu Orlen Wisły wrócił Adam BorbELy, który zakończył już udział na Euro w Chorwacji. Dalej jednak w drużynie z Płocka będzie brakowało Igora Żabicia, Lovro Mihicia, Nemanja Obradovicia oraz Sime Ivicia, którzy jeszcze uczestniczą w mistrzostwach Europy.

Sandra SPA Pogoń Szczecin - Orlen Wisła Płock, środa, godz. 18:30

"Meblarze" o przełamanie serii porażek zagrają z Azotami. Podopieczni Jacka Będzikowskiego przegrali już trzynaście spotkań z rzędu, a o zwycięstwo w tym meczu będzie bardzo trudno. Puławianie w poprzedniej serii rozgrywek nie dali szans we własnej hali Piotrkowianinowi, zaś elblążanie ulegli Gwardii Opole 19:26.

Stawką starcia w Elblągu będą trzy punkty, a cztery oczka brakuje brązowym medalistom do pierwszej w tabeli Orlen Wisły. Meble Wójcik mają na swoim koncie tylko siedem punktów i zajmują też taką lokatę w grupie granatowej. 

Najskuteczniejszym zawodnikiem w zespole gospodarzy jest Paweł Krupa, który w szesnastu spotkaniach zdobył siedemdziesiąt cztery bramki, ale po stronie Azotów jest Marko Panić – autor osiemdziesięciu dziewięciu oczek. Gospodarze będą musieli sobie poradzić bez kapitania Bartosza Janiszewskiego, który zmaga się z kontuzją.

Meble Wójcik Elbląg - Azoty Puławy, środa, godz. 18:30

Piotrkowianin w tym roku jeszcze nie zdobył żadnych punktów w Superlidze. Ostatnio zespół Dmytro Zinchuka przegrał wysoko w Puławach 26:33. KPR przyjedzie do Piotrkowa Trybunalskiego w bardzo dobrych nastrojach, po ostatnim dość łatwym zwycięstwem nad Stalą.

Pierwszy mecz między tymi drużynami przyniósł wiele emocji. O wygranej musiały zadecydować rzuty karne, w których lepsi okazali się podopieczni Marcina Smolarczyka. Czy w środę wystarczy sześćdziesiąt minut na rozstrzygnięcie zwycięstwa?

Zarówno KPR jaki i Piotrkowianin zajmują w swoich grupach szóste miejsce. Przed bramkarzami gospodarzami trudne zadanie, bo muszą znaleźć sposób na zatrzymanie Kacpra Adamskiego, który jest aktualnie liderem w klasyfikacji strzelców Superligi.

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski - KPR Legionowo, środa, godz. 18:30

Interesująco będzie w Gdańsku, gdzie Wybrzeże zagra z Gwardią. W 3. kolejce dopiero po rzutach karnych ze zwycięstwa mogli cieszyć się opolanie. A jak będzie tym razem?

Do zgarnięcia jest cztery punkty, a taka różnica dzieli gdańszczan od ekipy Rafała Kutpela. Jeśli Wybrzeże zwycięży to wskoczy na trzecie miejsce w tabeli pomarańczowej, co nie będzie łatwym zadaniem.

Z bardzo dobrej strony w ostatnim meczu podopiecznych Marcina Lijewskeigo pokazał się Kamil Adamczyk, który do bramki Pogoni trafił dziesięć razy. Na parkiecie świetne interwencje notował także Artur Chmieliński. Gdańszczanie w meczu z Gwardią będą musieli pokonać Adama Malchera, który wrócił po kontuzji i podtrzymuje swoją wysoką formę.

Wybrzeże Gdańsk - Gwardia Opole, środa, godz. 19




Zobacz więcej: