
2026-10-19 20:07:57
Oliwier Staniszewski
Chwile grozy w Kwidzynie, Stal ostatecznie bez punktów
MMTS Kwidzyn różnicą jednej bramki zwyciężył nad Stalą Mielec. Tym samym goście spotkania dalej pozostają bez punktów.
W poniedziałkowy wieczór na kwidzyńskiej hali było dane zobaczyć nam jedno z ostatnich spotkań siódmej kolejki Lotto Superligi. Czarno-czerwoni przystępowali do tego spotkania, mając na swoim koncie zarówno trzy zwycięstwa, jak i trzy porażki. Można by powiedzieć, że najcięższych rywali mają już za sobą, a więc nie pozostało nic innego, jak walka o punkty. Mielczanie natomiast w tym sezonie przegrali wszystkie dotychczasowe spotkania, przez co zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Może akurat parkiet w kwidzyńskiej hali będzie dla nich szczęśliwy. Napędzani dopingiem swych niezastąpionych kibiców, kwidzynianie w fantastyczny sposób rozpoczęli zawody. Już w pierwszych dwóch minutach prowadzili aż trzema bramkami. Świetnie zatrzymywali sytuacje Stali, po czym zamieniali kontrataki na bramki (3:0). MMTS nie odpuszczał – minął kwadrans gry, a ci prowadzili czterema bramkami (9:5). Drużyna przyjezdna nie mogła znaleźć sposobu na podopiecznych trenera Jaszki, lecz kiedy już wspomnianej Stali udało się wygrać pojedynek w obronie, mieli oni niemałe problemy w ataku. Stało się tak między innymi przez znakomitą dyspozycję Łukasza Zakrety – kapitan dumy Pomorza w pierwszej połowie zaliczył sześć skutecznych interwencji (11:8). Nie tylko między słupkami, ale również na parkiecie. W zespole MMTS-u od pierwszych minut publiczność zachwycał Kamil Skiba. Ten młody, osiemnastoletni zawodnik kapitalnie zasilał skrzydła czarno-czerwonych – w pierwszej połowie wpisywał się na listę strzelców trzy razy. Ostatecznie MMTS, będąc w kapitalnej formie do końca pierwszej połowy, dowiózł zasłużone prowadzenie (16:12).
Drugie trzydzieści minut rozpoczęło się dość spokojnie, tempo akcji nieco zmalało. Zdobywanie bramek balansowało na podobnym poziomie, gdyż w ciągu dziesięciu minut oba zespoły wyszły na +3. Dużym osłabieniem dla kwidzynian z pewnością była czerwona kartka przyznana Ryszardowi Landzwojczakowi. Obrotowy MMTS-u został nią ukarany ze względu na trzecią karę dwuminutową (20:17). Goście zaczęli nieco gonić wynik, z każdą akcją starali się pomniejszać straty. Ich akcje cechowała coraz większa skuteczność, co oczywiście szło w parze z rzucanymi bramkami (23:20). Dosyć dobrze pokazywał się Krystian Witkowski – ten w bramce mielczan uprzykrzał grę miejscowym rywalom, kapitalnie strzegąc bramki.
Gra kwidzynian nie zachwycała już tak bardzo jak w pierwszej połowie, dzięki czemu mielczanie mieli szansę na przebicie (24:21). W ostatnim kwadransie meczu na parkiecie świetnie spisywał się Dawid Cacak – obrotowy brał sprawę w swoje ręce, skutecznie kończąc akcje Stali. Sporo kontrowersji w meczu przyniosły z pewnością decyzje sędziowskie. Arbitrzy nie grzeszyli używaniem gwizdka, a jeszcze bardziej – przyznawaniem kar. Większość z nich była niezrozumiała dla publiczności, co niosło za sobą burzliwą atmosferę wokół spotkania. W ostatnich minutach rozegrał się prawdziwy horror, gdyż MMTS prowadził zaledwie jednym trafieniem. Mimo ogromnej presji kwidzynianie dowieźli prowadzenie i mogli cieszyć się trzeba punktami (26:25).
Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn - Handball Stal Mielec 26:25 (16:12)
MVP: Kamil Skiba (MMTS Kwidzyn)
fot. Lotto Superliga/inf. prasowa
Tweet| Lp | Zespół | Mecze | Punkty |
|---|---|---|---|
| 1 | Industria Kielce | 26 | 75 |
| 2 | Orlen Wisła Płock | 26 | 75 |
| 3 | REBUD KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. | 26 | 54 |
| 4 | KGHM Chrobry Głogów | 26 | 46 |
| 5 | Corotop Gwardia Opole | 26 | 41 |
| 6 | Górnik Zabrze | 26 | 41 |
| 7 | PGE Wybrzeże Gdańsk | 26 | 41 |
| 8 | Energa MKS Kalisz | 26 | 35 |
| 9 | Energa MMTS Kwidzyn | 26 | 31 |
| 10 | MKS Zagłębie Lubin | 26 | 31 |
| 11 | Azoty-Puławy | 26 | 30 |
| 12 | Piotrkowianin Piotrków Trybunalski | 26 | 22 |
| 13 | Zepter KPR Legionowo | 26 | 17 |
| 14 | WKS Śląsk Wrocław | 26 | 7 |
| Lp | Zawodnik | Bramki |
|---|---|---|
| 1 | Kamil Adamski | 248 |
| 2 | Paweł Paterek | 230 |
| 3 | Mikołaj Czapliński | 220 |
| 4 | Łukasz Gogola | 211 |
| 5 | Piotr Rutkowski | 191 |
| 6 | Mateusz Wojdan | 190 |
| 7 | Mateusz Chabior | 186 |
| 8 | Daniel Reznicky | 170 |
| 9 | Joel Ribeiro | 161 |
| 10 | Lukas Morkovsky | 161 |
| 11 | Giorgi Dikhaminjia | 159 |
| 12 | Dawid Krysiak | 158 |
| 13 | Jakub Będzikowski | 154 |
| 14 | Dmytro Artemenko | 153 |
| 15 | Arciom Karalek | 151 |
| 16 | Piotr Jędraszczyk | 151 |
| 17 | Kacper Adamski | 147 |
| 18 | Kacper Adamski | 147 |
| 19 | Filip Fąfara | 138 |
| 20 | Piotr Jarosiewicz | 135 |
| 21 | Kelian Janikowski | 134 |
| 22 | Krzysztof Żyszkiewicz | 133 |
| 23 | Taras Minotskyi | 132 |
| 24 | Dzmitry Smolikau | 131 |
| 25 | Paweł Kowalski | 131 |













