
2026-04-04 17:37:22
Oliwier Staniszewski
Bez niespodzianki w Płocku. Pewna wygrana Orlen Wisły
W tegoroczną wielką sobotę, mogliśmy zobaczyć spotkania przedostatniej kolejki, sezonu zasadniczego Orlen Superligi. W Płocku rozegrane zostało spotkanie tutejszej Wisły, która na własnej hali podejmowała Netland MKS Kalisz. Faworytem spotkania była oczywiście drużyna mistrzów Polski, aczkolwiek Kalisz zrobił wszystko by wskoczyć na wyższą lokatę w tabeli.
Po nieudanym występie płockiej Wisły w play-offach ligi mistrzów EHF, w sobotę na własnej hali podjęli oni drużynę MKS-u Kalisz, nad którą zwyciężyli różnicą dziesięciu bramek.
Zawody w Płocku rozpoczęło nieudane trafienie Kosorotova, przez co gości wyszli na prowadzenie. Kilka sekund później, stan meczu wyrównał Zoran Ilić (1:1). W kolejnych minutach spotkaniach, mogliśmy podziwiać kapitalne parady Mirko Alilovicia, który ratował sytuację gospodarzy. Fantastyczną rolę w drużynie Nafciarzy odgrywał również Kiryl Samoila. Białorusin cechował się wysoką skutecznością w pierwszych trzydziestu minutach gry. Przewaga Wisły nad Kaliszem, przez całe pierwsze dwa kwadranse była dość podobna. Oscylowała w granicach +3/+4. Zespól z Wielkopolski, mimo tak ciężkiego rywala jakim była Wisła walczyli przez cały czas, a ich głównym atutem był Piotr Wyszomirski, który w swojej roli na parkiecie nie miał sobie równych. Ostatecznie mistrzowie Polski spokojnie doprowadzili prowadzenie, schodząc do szatni z sześcioma bramkami przewagi (18:12).
Kolejne trzydzieści minut na płockiej Orlen arenie, pokazało ogromną różnicę klas. Gospodarze byli w gazie, natomiast Kaliszanie nie pokazywali formy sprzed przerwy (22:15). Kolejne trafienia takich graczy jak Szyszko, czy Richardson stale budowały przewagę Nafciarzy. Goście coraz częściej, miewali się z kryzysem. Częste kary dwuminutowe, oraz niewykorzystywanie siódemek z każdą minutą osłabiało drużynę MKS-u. Nade wszystko, na dziesięć minut przed końcem, czerwony kartonik obejrzał Tomasz Kołodziejczyk. W zespole gospodarzy natomiast, było inaczej. Tam inicjatywę przyjął Krystian Szostak. W owym spotkaniu zanotował sześć trafień. Równie tyle zdobył Joel Ribeiro - rozgrywający drużyny z Kalisza. Płocczanie już nie mieli żadnych problemów, by dowieść prowadzenie do końca szczególnie, że większość czasu grali w przewadze. Ostatecznie Mistrzowie Polski umocnili się na pozycji lidera, pokonując MKS Kalisz różnicą dziesięciu trafień (37:27).
Orlen Wisła Płock - Netland MKS Kalisz 37-27 (18:12)
MVP - Krystian Szostak
fot. Orlen Superliga/inf. prasowa
Tweet| Lp | Zespół | Mecze | Punkty |
|---|---|---|---|
| 1 | Industria Kielce | 26 | 75 |
| 2 | Orlen Wisła Płock | 26 | 75 |
| 3 | REBUD KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. | 26 | 54 |
| 4 | KGHM Chrobry Głogów | 26 | 46 |
| 5 | Corotop Gwardia Opole | 26 | 41 |
| 6 | Górnik Zabrze | 26 | 41 |
| 7 | PGE Wybrzeże Gdańsk | 26 | 41 |
| 8 | Energa MKS Kalisz | 26 | 35 |
| 9 | Energa MMTS Kwidzyn | 26 | 31 |
| 10 | MKS Zagłębie Lubin | 26 | 31 |
| 11 | Azoty-Puławy | 26 | 30 |
| 12 | Piotrkowianin Piotrków Trybunalski | 26 | 22 |
| 13 | Zepter KPR Legionowo | 26 | 17 |
| 14 | WKS Śląsk Wrocław | 26 | 7 |
| Lp | Zawodnik | Bramki |
|---|---|---|
| 1 | Kamil Adamski | 242 |
| 2 | Paweł Paterek | 226 |
| 3 | Mikołaj Czapliński | 220 |
| 4 | Łukasz Gogola | 211 |
| 5 | Piotr Rutkowski | 191 |
| 6 | Mateusz Wojdan | 188 |
| 7 | Mateusz Chabior | 186 |
| 8 | Daniel Reznicky | 161 |
| 9 | Giorgi Dikhaminjia | 159 |
| 10 | Dawid Krysiak | 155 |
| 11 | Joel Ribeiro | 155 |
| 12 | Jakub Będzikowski | 154 |
| 13 | Arciom Karalek | 151 |
| 14 | Lukas Morkovsky | 150 |
| 15 | Kacper Adamski | 145 |
| 16 | Kacper Adamski | 145 |
| 17 | Dmytro Artemenko | 143 |
| 18 | Piotr Jędraszczyk | 142 |
| 19 | Filip Fąfara | 138 |
| 20 | Piotr Jarosiewicz | 135 |
| 21 | Kelian Janikowski | 134 |
| 22 | Krzysztof Żyszkiewicz | 133 |
| 23 | Paweł Kowalski | 131 |
| 24 | Dzmitry Smolikau | 127 |
| 25 | Hubert Kornecki | 124 |













