
2026-04-01 13:33:03
Jan Gąsior
Pogrom Wisły, Derby dla MMTS-u. Podsumowanie 24. serii Orlen Superligi.
Weszliśmy w finałową, najważniejszą fazę Orlen Superligi. Oto skrót spotkań dwudziestej czwartej serii!
Na początek zajrzeliśmy do Mielca. Tamtejsza Stal grała z Orlen Wisłą. Grała, to dużo powiedziane...
Od początku, fantastyczne tempo narzucili goście, którzy świetnie grali przede wszystkim w defensywie. Gra była na tyle dobra, że przez pierwsze trzydzieści minut, Mielczanie rzucili tylko sześć bramek. Płocczanie natomiast szesnaście. Druga część była już nieco bardziej otwarta, ale także z wielkim wskazaniem na mistrzów kraju. Nafciarze bez najmniejszych problemów pewnie dowieźli zwycięstwo, wygrywając 34:16.
Zawodnikiem meczu został Torbjorn Bergerud, bramkarz gości. To m.in dzięki niemu, Wisła straciła tak mało bramek, bo miał skuteczność interwencji na poziomie 60%!
Handball Stal Mielec - Orlen Wisła Płock 16:34 (6:17).
Następnego dnia, czyli w sobotę, odegrały się dwa spotkania. Pierwsze pomiędzy Corotop Gwardią Opole, a Piotrkowianinem. Dwie godziny później, Netland MKS Kalisz, podjął MKS Zagłębie Lubin. Oba mecze miały bardzo podobny przebieg.
W Opolu, zawodnicy z woj. łódzkiego, naprawdę dobrze weszli w mecz. Prowadzili prawie cały czas, aż do czterdziestej minuty. Fantastycznie spisywał się w ofensywie Piotr Rutkowski. Miał on jednak rywala w walce o najlepszego strzelca zawodów, bowiem na obrocie, jak ryba w wodzie czuł się Kelian Janikowski. Jego dyspozycja, plus kolejne interwencje Jakuba Ałaja, doprowadziły do odzyskania pałeczki przez Gwardzistów. Mimo wysiłków gości, nie oddali jej już do końca i cieszyli się ze zwycięstwa.
MVP spotkania został Jan Stolarski, gracz gości. Zdobył cztery bramki.
Corotop Gwardia Opole - Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 27:25 (15:16).
Jak już wcześniej było wspomniane, wręcz powtórkę grania w Opolu, mieliśmy na Kaliskim parkiecie. Tam też nie będące faworytem Zagłębie, stawiło się i to bardzo, drużynie gospodarzy. W pierwszym kwadransie, to MKS miał przewagę, lecz Miedziowi szybko ją zbili i objęli prowadzenie (14:13). Tym razem jednak, już nie jak w Opolu, druga połowa od początku była pod dyktando miejscowych. Grali skrupulatnie w ataku, a ostatnie minuty, które były arcydobre w wykonaniu ich ofensywy, dobiły Zagłębie.
MKS po tym zwycięstwie mógł cieszyć się z dalej dość dużej szansy na TOP6. Jednak radość ta nie trwała zbyt długo...
Zawodnikiem meczu został Piotr Wyszomirski, autor osiemnastu interwencji!
Netland MKS Kalisz - MKS Zagłębie Lubin 28:25 (14:14).
Do najciekawszego meczu, zdecydowanie doszło w Gdańsku, gdzie czekały nas nie zawodzące nigdy Derby Pomorza, pomiędzy Wybrzeżem,
Spotkanie rozpoczęło się lepiej dla Wybrzeża, które objęło dwubramkowe prowadzenie (3:1). Potem jednak było gorzej i to MMTS objął prowadzenie nad drużyną gospodarzy. Ci jednak nie odpuścili i dzięki bramkom m.in Tomczaka czy Czaplińskiego, powrócili na prowadzenie, które utrzymali prawie do końca pierwszej części (19:17). Prawie dlatego, bo Kwidzynianie jeszcze wzbili się na wyżyny swych możliwości i nadrobili straty, wyrównując stan spotkania tuż przed syreną kończącą pierwsze trzydzieści minut (19:19). Druga połowa już w pełni należała do Kwidzynian. Ci bowiem, zbudowali na starcie wielką przewagę (24:19). Na jej oparciu, utrzymali wynik do samego końca, wygrywając 30:28!
Dużo w tym zasługi kapitalnego goalkeepera gości, Łukasza Zakrety. Otrzymał on zresztą tytuł MVP spotkania.
PGE Wybrzeże Gdańsk - Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn 28:30 (19:19).
Ostatnim spotkaniem tej kolejki, był pojedynek w Legionowie, gdzie KPR podszedł do próby zatrzymania Ostrovii.
Z początku, gra gospodarzy wyglądała dobrze, nawet bardzo. Potrafili uzyskać przewagę nie tylko tą wzrokową, ale także w wyniku, prowadząc 8:7. Ostatnie minuty pierwszej części, to jednak stanowczość gości, którzy kolejnymi atakami, powrócili do meczu i tym samym, do prowadzenia, które utrzymali do końca pierwszej połowy (12:10). Druga część była pod kontrolą Ostrowian od początku do samego końca. Również, niczym MMTS, zbudowali wysoką przewagę i prowadzenia w meczu już nie oddali. Finalnie wygrali 25:20.
Zawodnikiem spotkania na Legionowskiej hali, został wybrany bramkarz drużyny gospodarzy, Zurabi Tsintsadze. Wybronił on siedem piłek.
Zepter KPR Legionowo - Ostrovia Ostrów Wielkopolski 20:25 (10:12).
Dodatkowo, do dwudziestej czwartej kolejki należał pojedynek Lotto Puław z Industrią Kielce. Ten mecz jednak został rozegrany w grudniu, a Kielczanie bez najmniejszych problemów, spektakularnie zwyciężyli z Puławianami.
Lotto Puławy - Industria Kielce 30:46 (16:25).
Do końca fazy zasadniczej Orlen Superligi zostały już tylko dwie serie.
Fot. Biuro Prasowe - Orlen Superliga.
Tweet| Lp | Zespół | Mecze | Punkty |
|---|---|---|---|
| 1 | Industria Kielce | 26 | 75 |
| 2 | Orlen Wisła Płock | 26 | 75 |
| 3 | REBUD KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. | 26 | 54 |
| 4 | KGHM Chrobry Głogów | 26 | 46 |
| 5 | Corotop Gwardia Opole | 26 | 41 |
| 6 | Górnik Zabrze | 26 | 41 |
| 7 | PGE Wybrzeże Gdańsk | 26 | 41 |
| 8 | Energa MKS Kalisz | 26 | 35 |
| 9 | Energa MMTS Kwidzyn | 26 | 31 |
| 10 | MKS Zagłębie Lubin | 26 | 31 |
| 11 | Azoty-Puławy | 26 | 30 |
| 12 | Piotrkowianin Piotrków Trybunalski | 26 | 22 |
| 13 | Zepter KPR Legionowo | 26 | 17 |
| 14 | WKS Śląsk Wrocław | 26 | 7 |
| Lp | Zawodnik | Bramki |
|---|---|---|
| 1 | Kamil Adamski | 242 |
| 2 | Paweł Paterek | 226 |
| 3 | Mikołaj Czapliński | 220 |
| 4 | Łukasz Gogola | 211 |
| 5 | Piotr Rutkowski | 191 |
| 6 | Mateusz Wojdan | 188 |
| 7 | Mateusz Chabior | 186 |
| 8 | Daniel Reznicky | 161 |
| 9 | Giorgi Dikhaminjia | 159 |
| 10 | Dawid Krysiak | 155 |
| 11 | Joel Ribeiro | 155 |
| 12 | Jakub Będzikowski | 154 |
| 13 | Arciom Karalek | 151 |
| 14 | Lukas Morkovsky | 150 |
| 15 | Kacper Adamski | 145 |
| 16 | Kacper Adamski | 145 |
| 17 | Dmytro Artemenko | 143 |
| 18 | Piotr Jędraszczyk | 142 |
| 19 | Filip Fąfara | 138 |
| 20 | Piotr Jarosiewicz | 135 |
| 21 | Kelian Janikowski | 134 |
| 22 | Krzysztof Żyszkiewicz | 133 |
| 23 | Paweł Kowalski | 131 |
| 24 | Dzmitry Smolikau | 127 |
| 25 | Hubert Kornecki | 124 |













