REKLAMA

 

REKLAMA




2019-10-08 07:05:00
Ewa Basak

II liga gr. 2: Podsumowanie 3. kolejki


Za nami 3. kolejka II ligi w grupie drugiej. Które drużyny cieszyły się z punktów w tej serii?

Zaciętą rywalizację mogliśmy oglądać w Toruniu, gdzie AZS zmierzył się z ITS-em Jeziorak Iława. Na parkiecie do samego końca nie brakowało emocji, ale przyjezdni popełnili wiele prostych błędów i po sześćdziesięciu minutach górą byli gospodarze. - W drugiej połowie spotkania wynik bardzo często oscylował w okolicach remisu, to był dobry moment na to aby odskoczyć rywalom na kilka bramek. Niestety, nie zrobiliśmy tego. Nie wykorzystaliśmy również momentów, gdy AZS miał kary i graliśmy w przewadze. Wówczas także nie potrafiliśmy przejąć kontroli nad tym pojedynkiem, zamiast uciekać, musieliśmy cały czas gonić wynik. Nie wykorzystaliśmy wielu dogodnych okazji sam na sam z bramkarzem. Po meczu w szatni powiedziałem moim zawodnikom, że zrobiliśmy wszystko, aby tego meczu nie wygrać. Musimy zrobić wszystko, by wrócić na właściwe tory. Zdajemy sobie sprawę, że może być o to trudno, bo po porażkach z dwoma teoretycznie słabszymi rywalami teraz czekają nas spotkania z bardziej wymagającymi przeciwnikami - komentował po meczu trener Jezioraka, Karol Adamowicz.

REKLAMA

MKS Grudziądz pokonał na wyjeździe zawodników MKS-u Brodnica i po trzech kolejkach zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Gospodarze bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie i na początku wygrywali 6:1, ale w kolejnych minutach starcie stało się bardziej zacięte i straty odrabiali rywale. W drugiej części spotkania gra MKS-u Brodnica nie układała się, a po każdym błędzie zespół z Grudziądza budował prowadzenie. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 25:30 na korzyść przyjezdnych. A jak porażkę skomentował Mikołaja Płoski? - W drugiej połowie nasza gra nie wyglądała tak jak byśmy tego chcieli, co doprowadziło do wyjścia na prowadzenie drużyny z Grudziądza. Chcieliśmy jak najszybciej odrobić stratę do rywala i popełniliśmy za dużo prostych błędów, co skutkowało następnymi bramkami dla gości. Pod koniec meczu brakowało nam sił żeby odwrócić losy spotkania na naszą korzyść. Myślę, że zgromadzona publiczność nie mogła narzekać na emocje. 

Wiele emocji kibicom zapewnili zawodnicy NLO SMS ZPRP Kwidzyn i MKS Handball Czersk. Chociaż po pierwszej połowie goście wygrywali 12:9, kwidzynianie nie odpuszczali do samego końca. Zniwelowali różnicę i po zaciętej końcówce mogli cieszyć się z wygranej 24:23. W 3. serii rozgrywek UKS Szczypiorniak Olsztyn pokonał drużynę z Bydgoszczy 34:26, a Sambor Latocha Agropom Tczew pokonał UKS Hagard Strzałkowo 30:26. 

Wyniki 3. kolejki: 

AZS UMK ToruńITS Jeziorak Iława 29:25 (15:14)

KU AZS UKW Bydgoszcz - UKS Szczypiorniak Olsztyn 26:34 (12:15)

NLO SMS ZPRP Kwidzyn - MKS Handball Czersk 24:23 (9:12)

MKS Brodnica - MKS Grudziądz 25:30 (15:13)

UKS Hagard Strzałkowo - Sambor Latocha Agropom Tczew 24:30 (9:13)

wypowiedź: MKS Brodnica, ilawa.wm.pl

Przekierowanie do następnego artykułu wystąpi za...
  
Zobacz więcej: