
2026-10-21 22:24:08
Jan Gąsior
Są dwa punkty i pewne drugie miejsce! Industria zwycięska w Szwajcarii
Mimo wielu kłopotów, a także walki do samego końca... Industria zrobiła to! Przyjezdni pokonali Kriens i wywalczyli awans do dalszej fazy Ligi Mistrzów z drugiego miejsca w tabeli!
Nowy format, nowe zasady, nowe emocje! Industria Kielce, dzięki nowemu systemowi rozgrywek w Lidze Mistrzów, stanęła przed meczem o wszystko - już w piątej kolejce! Cel? Pokonać Kriens Lucerna! Nie było to dla Kielczan łatwe zadanie, bowiem obie ekipy miały po tyle samo oczek i praktycznie wynik tego meczu, mówił, kto wychodzi z grupy na drugim miejscu, a kto żegna się z tymi zawodami. Stawka? Wielka! Ale dla Kielczan, nie było to pierwsze takie starcie...
Od bramki Epp'a rozpoczęła drużyna gospodarzy, ale szybko odpowiedział mu Theo Monar i mieliśmy 1:1. Następne minuty, to już lepsza gra samych gospodarzy, Industria, ewidentnie miała na początku przestój. Prowadzenie Kriens, całe szczęście nie oparło się na większej różnicy, niż dwa oczka (7:5). Potem, to już drużyna trenera Kijewskiego, dyktowała warunki. Dzięki fenomenalnie skutecznej grze Juliana Bos'a, a także dobrze sprawowanej defensywie, goście wyszli na prowadzenie i nie oddali go już do przerwy. Były nawet i cztery bramki przewagi, ale, aż tak pięknie być nie mogło. Müller oraz Šipić, to dwójka, która najlepiej radziła sobie w ataku i ich trafienia zaważyły na tym, że na piętnaście minut przerwy, drużyna z prowincji Lucerna schodziła tylko z dwiema bramkami straty (19:17).
Druga połowa, to już kompletnie inna gra. Kriens z początku, bardzo dynamicznie dążyło do wyrównania stanu spotkania. Było im to dane już po pięciu minutach! Na remis po dwadzieścia jeden trafił Šipić! Industria, jak wiemy, to jednak klasa sama w sobie i w błyskawicznym tempie spięła się, by powrócić na prowadzenie (23:22). Drużyna ze Szwajcarii, po zaledwie chwili doprowadziła ponownie do remisu, ale kilkanaście sekund później zdyskwalifikowany z dalszej rywalizacji został Jerome Müller, ukarany został czerwonym kartonikiem. Od tej pory, znów przeważała ekipa z woj. świętokrzyskiego. Cieszyć oko, mogła postawa Milosavljeva, którego interwencje prowadziły do przodu swych kolegów! Przez pewien moment, mieliśmy na tablicy wyników 28:25, ale nic nie może trwać wiecznie. W końcu, do głosu doszli gospodarze, którzy znów zdołali wyrównać stan spotkania (29:29). Ostatnie chwile spotkania, to walka bark w bark, łeb w łeb. Oglądaliśmy bramkę, po bramce. Osiemdziesiąt sekund przed końcem, drużyna z naszego kraju, prowadziła 31:30, ale przy piłce byli gospodarze. Ale... nie wytrzymali! Nie wytrzymali presji, nie wykorzystali swej szansy, a Industria Kielce dorzuciła jeszcze jedno oczko i wygrała 32:30!
Kriens Lucerna - Industria Kielce 30:32 (17:19).
fot. Industria Kielce.
Tweet| Lp | Zawodnik | Bramki |
|---|---|---|
| 1 | Mario Sostarić | 91 |
| 2 | Kamil Syprzak | 84 |
| 3 | Mathias Gidsel | 77 |
| 4 | Filip Kuzmanovski | 72 |
| 5 | Martim Costa | 72 |
| 6 | Lasse Bredekjaer Andersson | 70 |
| 7 | Aymeric Minne | 69 |
| 8 | Nedim Remili | 68 |
| 9 | Francisco Costa | 64 |
| 10 | Orri Freyr Þorkelsson | 64 |
| 11 | Simon Jeppsson | 60 |
| 12 | Valero Rivera Folch | 59 |
| 13 | Elohim Prandi | 57 |
| 14 | Filip Glavaš | 57 |
| 15 | Sigvaldi Bjørn Gudjonsson | 56 |
| 16 | Thomas Arnoldsen | 56 |
| 17 | Jack Thurin | 55 |
| 18 | Luka Lovre Klarica | 55 |
| 19 | Ludovic Fabregas | 54 |
| 20 | Magnus Soendenaa | 54 |
| 21 | Melvyn Richardson | 53 |
| 22 | Sergei Kosorotov | 52 |
| 23 | Luis Frade | 51 |
| 24 | Miha Zarabec | 51 |
| 25 | Omar Yahia | 51 |















