2025-02-20
20:45:00

30:28
0:0


Zobacz więcej
2025-02-20
20:45:00

25:24
0:0


Zobacz więcej
2025-02-20
18:45:00

33:32
0:0


Zobacz więcej
2025-02-20
18:45:00

32:27
0:0


Zobacz więcej
2025-02-26
18:45:00

33:30
0:0


Zobacz więcej
2025-02-26
20:45:00

28:28
0:0


Zobacz więcej
2025-02-26
20:45:00

32:29
0:0


Zobacz więcej
2025-02-26
18:45:00

26:27
0:0


Zobacz więcej
2025-02-27
18:45:00

29:29
0:0


Zobacz więcej
2025-02-27
18:45:00

31:27
0:0


Zobacz więcej
2025-02-27
20:45:00

39:29
0:0


Zobacz więcej
2025-02-27
20:45:00

33:37
0:0


Zobacz więcej
2025-03-05
18:45:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-05
18:45:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-05
20:45:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-05
18:45:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-06
20:45:00

26:35
0:0


Zobacz więcej
2025-03-06
18:45:00

32:37
0:0


Zobacz więcej
2025-03-06
20:45:00

29:29
0:0


Zobacz więcej
2025-03-06
18:45:00

32:33
0:0


Zobacz więcej
2025-02-20

30:28
0:0


Zobacz więcej
2025-02-20

25:24
0:0


Zobacz więcej
2025-02-26

28:28
0:0


Zobacz więcej
2025-02-26

32:29
0:0


Zobacz więcej
2025-02-27

39:29
0:0


Zobacz więcej
2025-02-27

33:37
0:0


Zobacz więcej
2025-03-05

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-06

26:35
0:0


Zobacz więcej



2026-10-14 22:31:02
Jan Feliszek

Kolejne cenne zwycięstwo Nafciarzy, ale nie obyło się bez nerwów

Niespełna tydzień po spotkaniu w Skopje do Płocka zawitała drużyna Vardaru. Wicemistrzowie Polski do tego starcia przystępowali w roli całkowitego faworyta.

Początek meczu bardzo wyrównany. W 11. minucie na tablicy wyników w Orlen Arenie był remis 5:5. Przez następne pięć minut Nafciarze zdobyli pięć bramek z rzędu i odskoczyli od rywala. Kolejne pięć to jeszcze większa dominacja miejscowych. Wygrany okres 4:1 i w Płocku było już plus osiem (14:6).

 

Ogłaszamy nabór do redakcji! Dołącz do handballnews.pl

Goście jednak nie mieli zamiaru składać broni i rzucili się do odrabiania strat. Wygrali ostatnie 10 minut pierwszej połowy 7:2 i na przerwę schodzili ze stratą ledwie trzech trafień do gospodarzy (13:16). Po zmianie stron Macedończycy wyszli bardzo nakręceni i chcieli to wykorzystać. W 39. minucie goście mieli szanse na kontakt z Nafciarzami, ale zmarnowali siódemkę. Chwilę później Bjerre zamienił karnego na bramkę i Wisła znów prowadziła różnica trzech bramek 22:19.

Na kwadrans przed końcem przewaga wicemistrzów Polski ponownie wzrosła. Michał Daszek trafił na 25:20. Vardar jednak nie miał zamiaru pozwolić zawodnikom trenera Sabate na podobny przebieg, jak niespełna tydzień wcześniej. W ostatnie pięć minut spotkania drużyny wchodziły przy rezultacie 29:26 na korzyść gospodarzy.

Goście rzucili wszystko na jedną szalę i na 15. sekund przed końcem złapali kontakt z Wisłą (32:33). Trener Sabate na siedem przed końcem wykorzystał ostatni czas w meczu. Wynik spotkania się nie zmienił, ale Vardar zafundował Nafciarzom niespodziewaną dawkę emocji. Ostatecznie miejscowi zwyciężyli 33:32.

Orlen Wisła Płock - Vardar Skopje 33:32 (16:13)

fot. Lotto Superliga/inf. prasowa