
2026-03-04 22:21:37
Wojciech Staniec
Grad bramek w Kielcach. Industria z pewną wygraną nad Sportingiem
Trzecie zwycięstwo w tym roku w Lidze Mistrzów Industrii. Kielczanie pokonali we własnej hali Sporting CP.
W porównaniu do niedzielnego meczu w Płocku skład Industrii mocno się poprawił się. Do składu wrócili Dylan Nahi, Klemen Ferlin, Piotr Jędraszczyk. Z powodu kontuzji zabrakło Alexa Dujshebaeva.
Po wyrównanym boczku zaczęła zarysowywać się przewaga kielczan. Dobrze funkcjonowała obrona i to był klucz do pozytywnego wyniku. W czternastej minucie Industria przez chwilę grała nawet w potrójnej przewadze, jednak trwało to tylko pół minuty, bo w kolejnej akcji na dwie minuty wyleciał Benoit Kounkoud. Później przewaga Industrii zaczęła się powiększać. Wszystko dzięki defensywie oraz dokładności w ataku, gdzie prym wiódł Szymon Sićko. W dwudziestej piątej minucie kielczanie prowadzili różnicą siedmiu bramek, ale wtedy przydarzył im się przestój w ataku. Pojawiły się też proste błędy, jak złe podanie, czy niecelny rzut. Goście wykorzystali to i zmniejszyli straty do trzech trafień. Jednak przed przerwą z karnego trafił Piotr Jarosiewicz.
Niestety, ale po dziewięciu minutach drugiej połowy boisko z urazem - chyba pachwiny opuścił Daniel Dujshebaev. W tym momencie gospodarze mieli o pięć bramek więcej niż rywale. Kielczanie powiększali przewagę, ale po chwili przyjezdni znów zmniejszali np. do czterech bramek. Tak więc - choć przewaga mogła się wydawać wysoka, to Industria ani przez chwilę nie mogła się poczuć pewna wygranej.
A było o co grać, bo po dobrym początku roku i domowym zwycięstwie z One Veszprem oraz wyjazdowym z Fuchse Berlin przed Industrią otworzyła się szansa nawet na trzecie miejsce w grupie. To było ważne, bo w razie trzeciej lub czwartej lokaty na koniec fazy grupowej rewanżowy mecz fazy play-off rozgrywa się we własnej hali.
Kielczanie jednak popełniali błędy - dwa razy z karnego pomylił się Piotr Jarosiewicz, a goście dwa razy stawali przed szansą zmniejszenia strat do trzech goli. W pięćdziesiątej minucie boisko z czerwoną kartką za uderzenie w twarz Joruqe Maquedy otrzymał Christian Mogą. Chwilę później trafił Aleks Vlah i Industria wygrywała 31:26. Industria tego prowadzenia już nie oddała, do końca spotkania kontrolowała boiskowe wydarzenia i po końcowym gwizdku mogła się cieszyć z wygranej.
Industria Kielce - Sporting CP 39:33 (20:16)
Tweet| Lp | Zawodnik | Bramki |
|---|---|---|
| 1 | Mario Sostarić | 91 |
| 2 | Kamil Syprzak | 84 |
| 3 | Mathias Gidsel | 77 |
| 4 | Filip Kuzmanovski | 72 |
| 5 | Martim Costa | 72 |
| 6 | Lasse Bredekjaer Andersson | 70 |
| 7 | Aymeric Minne | 69 |
| 8 | Nedim Remili | 68 |
| 9 | Francisco Costa | 64 |
| 10 | Orri Freyr Þorkelsson | 64 |
| 11 | Simon Jeppsson | 60 |
| 12 | Valero Rivera Folch | 59 |
| 13 | Elohim Prandi | 57 |
| 14 | Filip Glavaš | 57 |
| 15 | Sigvaldi Bjørn Gudjonsson | 56 |
| 16 | Thomas Arnoldsen | 56 |
| 17 | Jack Thurin | 55 |
| 18 | Luka Lovre Klarica | 55 |
| 19 | Ludovic Fabregas | 54 |
| 20 | Magnus Soendenaa | 54 |
| 21 | Melvyn Richardson | 53 |
| 22 | Sergei Kosorotov | 52 |
| 23 | Luis Frade | 51 |
| 24 | Miha Zarabec | 51 |
| 25 | Omar Yahia | 51 |















