
2026-03-04 07:42:47
Dominik Gruchała
Starcia liderów szlagierami 13. kolejki Ligi Mistrzów
Dla jednych pozostała walka o honor. Inni chcą poprawić sytuację w tabeli przed play-offami. Jeszcze inni, choć już pewni ćwierćfinału, walczą o prestiż i zajęcie pierwszej lokaty w swojej stawce. Przedostatnia runda fazy grupowej EHF Champions League tradycyjnie startuje w środę, by w czwartek przejść do historii.
Choć do końca zmagań grupowych pozostały jeszcze dwie kolejki, można już myśleć o ich podsumowaniu. Ćwierćfinaliści zostali wyłonieni jakiś czas temu, za to niedawno poznaliśmy zespoły, które nie zakwalifikowały się dalej. Kolstad, Dinamo Bukareszt, Eurofarm Pelister i chorwacki Zagrzeb – zgodnie z przedsezonowymi predykcjami – nie sprostały rywalom i kończą swój udział w elicie. O tym, czy w przyszłej kampanii ponownie wystąpią na ligomistrzowych parkietach, w głównej mierze zadecyduje dyspozycja w rodzimych rozgrywkach.
GRUPA A
Aalborg Handbold – Füchse Berlin (środa, godz. 18:45)
Statystyki przemawiają na korzyść Berlina (Füchse w trzech ostatnich pojedynkach tych ekip zawsze było lepsze). Niemcom wystarczy punkt, by obronić pierwsze miejsce w tabeli.
Industria Kielce – Sporting Lizbona (środa, godz. 20:45)
Piąta wygrana z rzędu pozwoli Kielczanom nie wypaść z walki o trzecią lokatę. W podobnej sytuacji jest Sporting. Spotkanie w Hali Legionów zapowiada się wyjątkowo emocjonująco.
Dinamo Bukareszt – Kolstad Handball (czwartek, godz. 18:45)
Dla większości kibiców szczypiorniaka mogą to być zawody bez historii. Dla fanów Dinama i Kolstad sprawa wygląda zupełnie inaczej: choć w Lidze Mistrzów już nic nie zawojują, to zwycięstwo osłodzi nieco gorycz eliminacji z rozgrywek.
HBC Nantes – One Veszprém HC (czwartek, godz. 20:45)
Potyczka w Nantes ma identyczną stawkę jak w Kielcach. Dwa zespoły o potencjale na Final Four muszą walczyć o jak najwyższą lokatę, która pozwoli trafić na łatwiejszego przeciwnika w play-offach.
GRUPA B
HC Zagrzeb – Orlen Wisła Płock (środa, godz. 18:45)
Wisła zakończy fazę grupową za plecami najlepszej dwójki, ale też nie spadnie niżej. Zagrzeb także nie awansuje do najlepszej szóstki. Teoretycznie mecz bez stawki.
HC Eurofarm Pelister – Paris Saint-Germain (środa, godz. 20:45)
PSG może poprawić swoją pozycję kosztem czwartego Picku, Eurofarm odpadł z dalszej rywalizacji. Paryżanie są faworytami, ale w bieżącej kampanii zdążyli już udowodnić, że nie zawsze potrafią wpisać się w nakreślony wcześniej scenariusz.
OTP Bank-PICK Szeged – GOG (czwartek, godz. 18:45)
GOG jedzie na Węgry w konkretnym celu – wygrać. Z identycznym założeniem wyjdą na parkiet gospodarze. Stawka jest spora, bo Pick broni się zarówno przed Duńczykami, jak i PSG. Jedno z najciekawszych spotkań całej kolejki.
SC Magdeburg – Barcelona (czwartek, godz. 20:45)
Lider kontra wicelider. Obrońca tytułu kontra klub, który najwięcej razy wznosił w górę trofeum Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu lepszy był Magdeburg, stąd całkiem zasadnie Katalończycy jadą do GETEC Areny z silnym postanowieniem rewanżu.
Fot. Patryk Ptak
Tweet| Lp | Zawodnik | Bramki |
|---|---|---|
| 1 | Mario Sostarić | 91 |
| 2 | Kamil Syprzak | 84 |
| 3 | Mathias Gidsel | 77 |
| 4 | Filip Kuzmanovski | 72 |
| 5 | Martim Costa | 72 |
| 6 | Lasse Bredekjaer Andersson | 70 |
| 7 | Aymeric Minne | 69 |
| 8 | Nedim Remili | 68 |
| 9 | Francisco Costa | 64 |
| 10 | Orri Freyr Þorkelsson | 64 |
| 11 | Simon Jeppsson | 60 |
| 12 | Valero Rivera Folch | 59 |
| 13 | Elohim Prandi | 57 |
| 14 | Filip Glavaš | 57 |
| 15 | Sigvaldi Bjørn Gudjonsson | 56 |
| 16 | Thomas Arnoldsen | 56 |
| 17 | Jack Thurin | 55 |
| 18 | Luka Lovre Klarica | 55 |
| 19 | Ludovic Fabregas | 54 |
| 20 | Magnus Soendenaa | 54 |
| 21 | Melvyn Richardson | 53 |
| 22 | Sergei Kosorotov | 52 |
| 23 | Luis Frade | 51 |
| 24 | Miha Zarabec | 51 |
| 25 | Omar Yahia | 51 |















