
2026-02-26 23:17:45
Dominik Gruchała
Barcelona gromi Zagrzeb, PSG po zaciętym pojedynku lepsze od Picku
W czwartek zostało rozegranych aż pięć spotkań kończących dwunastą kolejkę Ligi Mistrzów. Do walki o punkty stanęły Wisła i Industria, jednak zdaniem EHF-u to mecz w lizbońskiej Pavilhao Joao Rocha wydawał się najciekawszy.
W stolicy Portugalii tamtejszy Sporting podejmował wicelidera grupy A z Aalborga. Z kolei lider tabeli gościł w Max-Schmeling-Halle kielecką Industrię. Trzy konfrontacje dotyczyły stawki B – Barcelona w Palau Blaugrana mierzyła się z Zagrzebiem, PSG w Stade Pierre de Coubertin z Pickiem, a Nafciarze w Orlen Arenie z niepokonanym dotąd Magdeburgiem.
GRUPA A
Füchse Berlin – Industria Kielce 31:33 (13:15)
Sporting Lizbona – Aalborg Handbold 35:33 (14:19)
Przyjezdni mocno weszli w mecz (6:2), ale Sporting jeszcze przed kwadransem złapał kontakt. Aalborg prowadził grę, jednak Portugalczycy trzymali się blisko. Dopiero w 22. minucie Duńczycy odbudowali zaliczkę (13:9), a do przerwy jeszcze podwyższyli prowadzenie.
Gospodarzom bardzo zależało, żeby uchronić się przed trzecią porażką z rzędu. Rzucili się do odrabiania strat i już w 36. minucie przegrywali tylko 18:20. Konsekwentnie, akcja po akcji skracali dystans, dopinając swego w 51. minucie (30:30). W końcówce to oni zachowali więcej koncentracji i ostatecznie wygrali 35:33.
GRUPA B
Barcelona – HC Zagrzeb 46:26 (25:13)
Dominacja Barcelony była bezdyskusyjna od pierwszych minut. Mecz jeszcze dobrze się nie rozkręcił, a Blaugrana wygrywała już 9:1. W 15. minucie było 15:3, a w 21. aż 19:5. Po połowie Barca miała dwanaście goli zapasu. Druga odsłona była tylko formalnością. Duma Katalonii bezlitośnie wykorzystywała błędy rywali, finalnie gromiąc Zagrzeb 46:26.
Damian Przytuła rzucił dla Chorwatów jedną bramkę. Patryk Walczak był głównie oddelegowany do zadań defensywnych, a po jednej z nieudanych obron otrzymał dwuminutowe wykluczenie.
Paris Saint-Germain – OTP Bank-PICK Szeged 29:28 (14:15)
Paryż szybko wyszedł na 5:1, ale z czasem Węgrzy odzyskali inicjatywę. Wkrótce z przewagi PSG nic nie zostało, natomiast Pick odwrócił losy rywalizacji na swoją korzyść (15:12). Tuż przed pauzą Francuzi nieco zminimalizowali stratę.
Kolejna odsłona zapowiadała emocje i tych faktycznie nie zabrakło. Żadna z ekip nie umiała zdominować drugiej, a największy zapas, jaki udało się zbudować, to trzy trafienia (na korzyść gospodarzy). W 59. minucie Pick doprowadził do remisu, ale ostatnie słowo należało do PSG.
Kamil Syprzak zakończył zawody z siedmioma golami, walnie przyczyniając się do tryumfu swojego zespołu.
Orlen Wisła Płock – SC Magdeburg 29:29 (14:12)
Fot. Patryk Ptak
Tweet| Lp | Zawodnik | Bramki |
|---|---|---|
| 1 | Mario Sostarić | 91 |
| 2 | Kamil Syprzak | 84 |
| 3 | Mathias Gidsel | 77 |
| 4 | Filip Kuzmanovski | 72 |
| 5 | Martim Costa | 72 |
| 6 | Lasse Bredekjaer Andersson | 70 |
| 7 | Aymeric Minne | 69 |
| 8 | Nedim Remili | 68 |
| 9 | Francisco Costa | 64 |
| 10 | Orri Freyr Þorkelsson | 64 |
| 11 | Simon Jeppsson | 60 |
| 12 | Valero Rivera Folch | 59 |
| 13 | Elohim Prandi | 57 |
| 14 | Filip Glavaš | 57 |
| 15 | Sigvaldi Bjørn Gudjonsson | 56 |
| 16 | Thomas Arnoldsen | 56 |
| 17 | Jack Thurin | 55 |
| 18 | Luka Lovre Klarica | 55 |
| 19 | Ludovic Fabregas | 54 |
| 20 | Magnus Soendenaa | 54 |
| 21 | Melvyn Richardson | 53 |
| 22 | Sergei Kosorotov | 52 |
| 23 | Luis Frade | 51 |
| 24 | Miha Zarabec | 51 |
| 25 | Omar Yahia | 51 |















