2025-02-20
20:45:00

30:28
0:0


Zobacz więcej
2025-02-20
20:45:00

25:24
0:0


Zobacz więcej
2025-02-20
18:45:00

33:32
0:0


Zobacz więcej
2025-02-20
18:45:00

32:27
0:0


Zobacz więcej
2025-02-26
18:45:00

33:30
0:0


Zobacz więcej
2025-02-26
20:45:00

28:28
0:0


Zobacz więcej
2025-02-26
20:45:00

32:29
0:0


Zobacz więcej
2025-02-26
18:45:00

26:27
0:0


Zobacz więcej
2025-02-27
18:45:00

29:29
0:0


Zobacz więcej
2025-02-27
18:45:00

31:27
0:0


Zobacz więcej
2025-02-27
20:45:00

39:29
0:0


Zobacz więcej
2025-02-27
20:45:00

33:37
0:0


Zobacz więcej
2025-03-05
18:45:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-05
18:45:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-05
20:45:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-05
18:45:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-06
20:45:00

26:35
0:0


Zobacz więcej
2025-03-06
18:45:00

32:37
0:0


Zobacz więcej
2025-03-06
20:45:00

29:29
0:0


Zobacz więcej
2025-03-06
18:45:00

32:33
0:0


Zobacz więcej
2025-02-20

30:28
0:0


Zobacz więcej
2025-02-20

25:24
0:0


Zobacz więcej
2025-02-26

28:28
0:0


Zobacz więcej
2025-02-26

32:29
0:0


Zobacz więcej
2025-02-27

39:29
0:0


Zobacz więcej
2025-02-27

33:37
0:0


Zobacz więcej
2025-03-05

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-06

26:35
0:0


Zobacz więcej



2026-02-19 22:32:54
Jan Feliszek

Nafciarze górą na gorącym terenie

Na pierwszy mecz Ligi Mistrzów w 2026 roku Nafciarze udali się do Macedonii, gdzie zmierzyli się z Eurofarmem Pelister.

Początek spotkania zdecydowanie należał do mistrzów Polski, którzy szybko odskoczyli na trzy bramki przewagi (3:0) i przez długi okres gry ją utrzymywali, pozwalając rywalowi zbliżyć się maksymalnie na dwa trafienia. Dopiero pięć minut przed syreną kończącą pierwszą połowie mistrzowie Macedonii zdołali, złapać kontakt z Płocczanami (8:9), a spotkanie zdecydowanie należało do golkiperów obu drużyn. Niemniej jednak to Nafciarze do szatni schodzili w zdecydowanie lepszych humorach, bo końcówkę przed zmianą stron wygrali 4:1 i prowadzili 13:9.

Początek drugiej odsłony, wyrównany, bramka za bramkę, ale to nadal Nafciarze utrzymywali bezpieczną zaliczkę sprzed przerwy (14:18). W pewnym momencie mistrzowie Polski zwiększyli swoją przewagę do sześciu bramek (14:20), ale rywale odpowiedzieli pięcioma trafieniami z rzędu, co oznaczało, że ostatnie 10. minut zapowiadało się niezwykle emocjonująco. Miha Zarabec pojawił się na placu dopiero w końcówce spotkania i całkowicie uspokoił grę ofensywną Wiślaków, co przełożyło się też na triumf. Ostatecznie podopieczni Xaviego Sabate wygrali z drużyną z Macedonii 28:25. Warto zaznaczyć, że dwa trafienia dla gospodarzy tego meczu zanotował reprezentant Polski - Andrzej Widomski.

Eurofarm Pelister - Orlen Wisła Płock 25:28 (9:13)

fot. Orlen Superliga/inf. prasowa