2026-01-24 19:39:25
Michał Szpulak

Wielka Dania znowu górą. Hiszpanie pierwszą drużyną bez szans na półfinał!

W drugim meczu grupy I rundy głównej ME 2026 doszło do wielkiego klasyku piłki ręcznej. Duńczycy zagrali z Hiszpanami w Jyske Bank Boxen. Ostatecznie wygrali Skandynawowie którzy w ten sposób zamknęli drogę do półfinału Hiszpanom. 

Ostatnie starcie pomiędzy tymi ekipami na Euro miało miejsce w 2022. Wtedy to w półfinale wygrali Los Hispanos 29:25. W tym spotkaniu ewidentnym faworytem była ekipa ze Skandynawii.

Duńczycy zaczęli ten mecz dość dobrze, od szybkich ataków i kontr które Skandynawowie zamieniali na bramki. Simon Pytlick rzucił na 4:1 w szóstej minucie meczu. La Roja nie potrafiła odpowiedzieć na szybką grę rywali. Po kilku minutach Ian Tarrafeta cierpliwie wykorzystał atak pozycyjny i zbliżył swoją kadrę na jedną bramkę straty. W 17. minucie Skandynawowie znowu wrócili na pokaźną przewagę. Zrobiło się 11:7 dla współgospodarzy turnieju.

Gracze Nikolaja Jakobsena dobrze rozwiązywali ataki jeden na jeden i świetnie rozgrywali swoje kontrataki. Jordi Ribera pod koniec pierwszej części poprosił jeszcze o czas i kilka ustaleń taktycznych co do krzyżówek i obrony, ale nie wyglądało to z ich perspektywy dość dobrze. Marcos Fis po chwili zmniejszył na 13:15, ale Duńczycy w tym meczu świetnie spisywali się w defensywie i nie dawali za dużo miejsca swoim rywalom. Do przerwy było 16;14 dla Danii.

Hiszpanie po kilku minutach po przerwie wyrównali stan rywalizacji, a w tym wielką pracę wykonali Marcos Fis i Daniel Dujshebaev. Emil Nielsen w bramce zatrzymał jednak Abela Serdio i Dania znowu miała okazję na odskoczenie rywalowi. Zrobili to i za sprawą Lasse Anderssona wyszli na prowadzenie 19:17.

Nie minęła minuta a Duńczycy znowu odskoczyli na cztery trafienia za sprawą świetnej kontry Mathiasa Gidsela. Sędziowie jednak po tej akcji dopatrzyli się faulu Emila Bergholta i podeszli do monitora sprawdzić całą sytuację. Duńczyk dostał dwie minuty a bramkę Gidsela cofnięto. Emil Jakobsen z siedmiu metrów pokonał Sergeya Hernandeza,a w rewanżu Emil Nielsen odbił siódemkę Marcosa Fisa. Wyglądało na to, że gospodarze wchodzili na odpowiednie tory w tym meczu i po błyskawicznych kontrach prowadzili już 24:18.

Jordi Ribera poprosił o czas i nie używał na nim tylko cenzuralnych przekazów do swoich zawodników. Po przerwie obraz gry się nie zmienił, a Duńczycy jak odrzutowiec pędzili w stronę kolejnych dwóch punktów. Hiszpanom coraz trudniej było się przedrzeć przez środek rywali i ataki pozycyjne szły jak po grudzie. Duńczycy utrzymali przewage i ostatecznie wygrali z Hiszpanami 

Hiszpania – Dania 31:36 (14:16) 

Najwięcej bramek Hiszpania: Fis 9, A. Dujshebaev 5

Najwięcej bramek Dania: Jakobsen 8, Kirkelokke i Pytlick po 6