2026-01-21 19:39:53
Michał Szpulak

Holandia ogrywa Gruzję i zajmuje trzecie miejsce w grupie E

W meczu o honor zmierzyły się reprezentacje Holandii i Gruzji. Jedni i drudzy grali o lepsze eliminacje do MŚ 2007 i o wspomniany mityczny honor.

Dla Gruzinów była to wielka szansa swoje drugie historyczne zwycięstwo na tym turnieju w historii. Dwa lata temu pokonali Bośniaków, a teraz chcieli wejść level wyżej.

Początek był dość otwarty z obu stron. W gruzińskiej ekipie na czele marszu prowadzącego do zwycięstwa stał Giorgi Tskhovrebadze i zawodnik KPR Legionowo bramkarz Zurab Tsintadze. To było za mało na błyskotliwych i szybkich Holendrów Do przerwy było 18:15.

Był to jednak klasyczny mecz w stylu filmu z Leonardo Di Caprio „Złap mnie jeśli potrafisz” w którym jedna drużyna próbowała gonić, a druga zgrabnie jej uciekała. Reinier Taboada i Rutger ten Velde byli najważniejszymi postaciami w ekipie Oranje w zwycięstwie na swoim ostatnim meczu podczas Euro 2026.

Holandia – Gruzja 31:26 (18:15)

Fot. Mateusz Kaleta