2026-01-16 09:48:30
Michał Szpulak

Polska wchodzi do gry, przed nami drugi dzień Euro

W drugim dniu ME 2026 oczy Polaków będą zwrócone na Kristianstad. Nasza reprezentacja podejmie bowiem silnych Węgrów. Do gry wejdą także mistrzowie świata i olimpijscy Duńczycy.

O 18 zostaną rozegrane trzy spotkania. W grupach C, D i F. Najciekawiej dla nas zapowiada się starcie Islandii z Włochami. Gracze Snorriego Gudjonssona chcą w końcu udowodnić, że mają świetne pokolenie i ostatnie turnieje szły im po grudzie, ale chcą z tym skończyć. Jedna z rewelacji poprzedniego Euro czyli Włosi będą musieli stawić czoła mocnej ekipie naszpikowanej gwiazdami z Magnussonem i Kristjanssonem na czele. W derbach Bałkanów osłabiona Słowenia brakiem Ferlina, Vlaha, Blagotinseka czy Zarabeca (chyba najmocniej osłabiona ekipa tego turnieju) zmierzy się z nieobliczalną Czarnogórą Didiera Dinarta. Ten mecz pokaże czy Słoweńcy mimo tylu osłabień będą w stanie sprostać wyzwaniu. Na koniec Portugalia zmierzy się z Rumunią. Typowani na największego czarnego konia tej imprezy Portugalczycy jeszcze nigdy nie zdobyli medalu wielkiej imprezy. Rumuni to 4-krotni mistrzowie świata z lat 60 i 70. Różnica między tymi kadrami jest jednak obecnie potężna, ale na korzyść tej pierwszej. Inny rezultat jak zwycięstwo Portugalii będzie sensacją.

Islandia – Włochy piątek, godz. 18:00

Portugalia – Rumunia piątek, godz. 18:00

Słowenia – Czarnogóra piątek, godz. 18:00

Wieczorem czeka nas najważniejsze starcie tego dnia. Reprezentacja Polski zmierzy się z Węgrami. W naszej kadrze nie brakuje świetnych nazwisk takich jak Michał Olejniczak, Ariel Pietrasik, Jakub Skrzyniarz, Maciej Gębala, Michał Daszek czy wracający do kadry Tomasz Gębala. Czy to starczy na silnych Węgrów? Chema Rodriguez i jego gracze rok temu omal nie wyeliminowali wielkiej Chorwacji w ćwierćfinale Mundialu. Nie wiadomo jednak czy to ich nie podłamało, bo powrót Chorwatów w tamtym meczu był spektakularny. Kluczowe będzie znalezienie sposobu na rzut z drugiej linii Madziarów. A tam Zoltan Szita czy Gergo Fazekas czy Patrik Ligetvari. Bence Banhidi czyli jedna z największych gwiazd węgierskiej kadry opuści czempionat z powodu kontuzji.

W tym meczu mamy szanse, ale musimy być skoncentrowani przez 60 minut i nie popełniać niewymuszonych błędów.

Oprócz tego wielka Dania zagra z Macedonią Północną. Tego meczu nie trzeba za długo opisywać, bo Skandynawowie raczej mówiąc kolokwialnie „przejadą się” po ekipie Kirila Lazarova. To nie w tym meczu Macedończycy chcą szukać swojej szansy.

Szwajcarzy z kolei zmierzą się z kolejną rewelacją Euro 2024 – Wyspami Owczymi. Elias Ellefsen czy Hakun av Teigum będą kluczowymi postaciami kadry z wysp. Czy będą w stanie ograć Helwetów i dać sobie szansę na wyjście z grupy?

WĘGRY – POLSKA PIĄTEK, GODZ. 20:30

Dania – Macedonia Północna piątek, godz. 20:30

Wyspy Owcze – Szwajcaria piątek, godz. 20:30