REKLAMA

Na zakończenie fazy zasadniczej starcie Azotów z Orlen Wisłą! Ale co jeszcze czeka nas w ostatniej serii PGNiG Superligi?

Autor: Ewa Basak, 03-04-2019, 08:00

Przed przerwą na reprezentacje czas dokończyć ostatnią kolejkę rundy zasadniczej PGNiG Superligi! Arcyciekawie zapowiada się pojedynek Azotów z Orlen Wisłą Płock, ale emocji na pewno nie zabranie także w pozostałych czterech meczach. Które drużyny będą mogły cieszyć się z wygranej w 26. serii rozgrywek?

Zagłębie w ostatniej kolejce rozgrywek podejmie NMC Górnika. Obie drużyny są już pewne swoich miejsc w tabeli. "Miedziowi" zajmą dziewiątą lokatę a zabrzanie trzecią. Każde zwycięstwo jednak buduje i na pewno zawodnicy nie odpuszczą i na zakończenie fazy zasadniczej będą chcieli odnieść zwycięstwo. 

REKLAMA

W poprzedniej serii zespół Bartłomieja Jaszki nie dał rady w Płocku i przegrał 20:28. Natomiast NMC Górnik po zaciętej walce musiał uznać wyższość Gwardii Opole, która była lepsza o trzy bramki.

Zagłębie Lubin - NMC Górnik Zabrze, środa, godz. 18

Do Kalisza przyjedzie zespół Tomasza Strząbały. W grudniu po wyrównanym spotkaniu MMTS wygrał 24:21. Czy kaliszanie będą w stanie zrewanżować się  rywalom? Energa MKS w środę ma dodatkowy atut  jakim jest publiczność. Kibice już w tamtym sezonie przyzwyczaili, że wypełniają halę po brzegi i mocno dopingują zawodników. 

Jednak to kwidzynianie będą faworytami spotkania. Są mocno podbudowani ostatnim zwycięstwem nad Azotami Puławy. Bardzo dobry występ zanotował Kacper Adamski, który kierował grę drużyny, zdobył cztery bramki, a także został wybrany MVP minionej kolejki. Kaliszanie z pewnością powinni  zwrócić uwagę na tego gracza, ale także muszą znaleźć sposób na przebicie przez mocną defensywę rywali. 

Energa MKS KaliszMMTS Kwidzyn, środa, godz. 18:30 

Opolanie nadal walczą o czwarte miejsce w tabeli. Po ostatniej wygranej nad NMC Górnikiem Zabrze mają na swoim koncie o jedno oczko więcej od Azotów Puławy. W ostatniej serii Gwardia zmierzy się z Arką Gdynia czyli ostatnią drużyną w tabeli, więc faworytem spotkania jest ekipa Rafała Kuptela. Dla gospodarzy każdy punkt jest na arcyważny, więc na pewno nie mogą zlekceważyć przeciwnika.

W grudniu Gwardia pewnie pokonała Arkę 40:29. Czy gdynianie postawią się przeciwnikowi? Goście muszą grać bardzo konsekwentnie w ataku, by znaleźć sposób na kapitalnego Adama Malchera, który w poprzedniej kolejce znów pokazał klasę i zamurował bramkę. Goalkeeper Gwardii Opole po środowym meczu ogłosi oficjalnie swoją decyzję dotyczącą przyszłości w klubie. 

Gwardia OpoleArka Gdynia, środa, godz. 18:30

Stal zmierzy się z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Obie drużyny są podbudowane zwycięstwami w ostatniej kolejce. Mielczanie pokonali na wyjeździe Pogoń Szczecin 31:28, a drużyna Dmytro Zinchuka wygrała u siebie z Energą MKS-em Kalisz 27:22. 

Aktualnie Piotrkowianin zajmuje ósme miejsce w tabeli, ale we wrotek Chrobry przegrał z "Portowcami", co oznacza, że jeśli Piotrków wygra w Mielcu lub przegra po karnych wyprzedzi głogowian i zajmie ostatecznie siódmą lokatę. Stal jest już pewna, że rundę zasadnicza zakończy na trzynastym miejscu. 

W drużynie Stali najbliższym meczu być może szanse na debiut otrzyma Hubert Kornecki, który niedawno podpisał umowę z klubem – więcej o tym pisaliśmy tutaj.

Stal Mielec - Piotrkowianin Piotrków Trybunalski, środa, godz. 19:30 

Ostatnim meczem rundy zasadniczej będzie pojedynek Azotów z wicemistrzami Polski. Obie drużyny pożegnały się już z europejskimi rozgrywkami i teraz skupią się tylko na krajowych. Puławianie nie dali rady THW Kiel i przegrali w Lublinie 26:35. Wyrównana była tylko pierwsza połowa tego spotkania, po zmianie stron inicjatywę na parkiecie przejął już niemiecki zespół. Dla drużyny z województwa lubelskiego był to ostatni mecz fazy grupowej Pucharu EHF. Zaś Orlen Wisła przyjedzie po trudnym starciu z MOL –Pick. "Nafciarze" mieli do odrobienia dwie bramki, ale w rewanżu dominowali rywale, którzy ostatecznie wygrali i mogli cieszyć się  z awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. 

Podopieczni Zbigniewa Markuszewskiego chcą poprawić nastroje swoich kibiców i wrócić na zwycięską ścieżkę przed fazą play-off, ale zadanie jest bardzo trudne. Azoty w poprzedniej kolejce przegrały w Kwidzynie i skomplikowały sobie sytuację w kwestii czwartego miejsca w tabeli. Jeden punkt różnicy dzieli ich z zajmującą aktualnie tę lokatę Gwardia Opole. Które miejsc ostatecznie zajmują Azoty? 

W ubiegłym sezonie w Puławach o zwycięstwie musiały zdecydować rzuty karnych, w których lepsi byli płocczanie. A jak będzie teraz? W tym sezonie "Nafciarze' pokonali Azoty 28:17. Puławianie chcą zapomnieć o tym wyniku i zrewanżować się w najbliższym meczu. 

W ostatnich spotkaniach w po stronie Azotów świetne występy notuje Paweł Podsiadło, a podczas meczu z THW bardzo dobrze układała się współpraca rozgrywających Łukaszem Rogulskim. Puławianie nie mogą grać falami i popełniać serii błędów, które będą okazją do budowania przewagi przez Orlen Wisłę. 

Azoty Puławy - Orlen Wisła Płock, środa, godz. 20:15

REKLAMA

Dodaj komentarz