REKLAMA

 

REKLAMA




2019-10-14 11:09:00
Karolina Zielonka

Druga połowa zadecydowała o triumfie KPR Legionowo nad NLO SMS ZPRP I Kielce


W sobotnie popołudnie, w hali przy ulicy Jagiellońskiej w Kielcach NLO SMS ZPRP I Kielce podjęła KPR Legionowo. Choć w pierwszej połowie drużyny grały jak równy z równym, to na początku drugie części zawodnicy Legionowa odskoczyli SMS ZPRP i to prowadzenie utrzymali do ostatniego gwizdka.

Spotkanie idealnie rozpoczęło się dla gospodarzy, którzy szybko, bo w zaledwie minutę wypracowali dwubramkowe prowadzenie. Jednak szybko je roztrwonili, z powodu straty i rzutu karnego podyktowanego dla ekipy z Legionowa. Po rzucie z siódmego metra w wykonaniu Kamila Cioka, na tablicy zawidniał pierwszy remis 3:3. Od tego momentu raz jedna, raz druga ekipa wychodziła na jednobramkowe prowadzenie. W czternastej minucie meczu, fenomenalnym rzutem z podłoża prosto w prawy górny róg bramkarza, popisał się Kacper Gołda, doprowadzając do stanu 5:5.

REKLAMA

Choć w osiemnastej minucie karę dwuminutową otrzymał Filip Fąfara, dodatkowo w bramce świetnie spisywał się Kacper Zacharski, to SMS nie potrafiła wykorzystać tych dwóch szans na odskoczenie rywalowi i wręcz przeciwnie, dała wyjść zawodnikom z Legionowa na dwubramkowe prowadzenie 8:6. Ono również nie trwało długo, gdyż ponownie udaną interwencję zaliczył Zacharski, a faulu w ataku dopuściła się drużyna gości. Wykorzystali to młodsi adepci szczypiorniaka, którzy po trafieniach Patryka Walczyka oraz Damiana Domagała, znów wyrównali rezultat spotkania. W dwudziestej ósmej minucie o czas poprosił trener Rafał Bernacki. Jednak jego podopieczni nie wysłuchali rad. Od razu dwuminutówkę otrzymał Damian Domagała. To osłabienie gospodarzy sprawiło, że z łatwością bramkę z lewego rozegrania zdobył Filip Fąfara, apotem jego kolega z zespołu Kamil Ciok oddał celny rzut na pustą bramkę. Dzięki tym dwóm akcjom zespół z Legionowa zszedł do szatni prowadząc 12:10.

Pierwsze sześć minut drugiej połowy zadecydowało o wyniku spotkania. W tym czasie SMS zdobyła dwa trafienia, a KPR Legionowo pięć. Wówczas ujrzeliśmy wynik 12:17. Od tego momentu gospodarze byli bezsilni. W ich szeregach zapanowała nerwowa atmosfera, spotęgowana licznymi błędami i niemożnością przebicia się przez obronę KPRu. Kielczanie jeszcze w pięćdziesiątej drugiej minucie dali kibicom promyk nadziei, że jeszcze rezultat tego spotkania można odwrócić. Po rzucie Damiana Domagały starty gospodarzy wynosiły zaledwie trzy oczka 19:21, ale wtedy karnego wykorzystał Filip Fąfara, który chwilę później zdobył trafienie dające gościom przewagę w wysokości czterech oczek. SMS ZPRP nie była w stanie odrobić tej straty w pięć minut i musiała uznać wyższość KPR Legionowo 22:29.

NLO SMS ZPRP I Kielce - KPR Legionowo 22:29 (10:12)

NLO SMS ZPRP I Kielce: Kaczmarczyk, Zacharski – Orłowski 1, Gołda 1, Walczyk 3, Schabowski 2, Czarnecki 2, Brzeziński 1, Krawczyk 1, Leśniak 2, Pawłowski 2, Czaja 3, Domagała 4.

KPR Legionowo: Węgrzyn, Szałkucki – Lewandowski, Filipowicz 4, Prątnicki 1, Kostro 2, Suliński 3, Fąfara 9, Wołowiec 2, Chabior 4, Olkowski, Ciok 4.




Zobacz więcej: