MŚ 2019: Chorwacja bez szans w starciu ze Szwecją!

Autor: Roksana Góra, 26-01-2019, 21:55

Sobotnia walka Chorwacji ze Szwecją toczyła się o zajęcie piątego miejsca w trwającym obecnie mistrzowskim turnieju. Bitwa nie była jednak emocjonująca. Skandynawowie w pierwszych minutach zbudowali sobie przewagę, której ani przez chwilę nie wypuścili z rąk. Chorwaci ulegli Szwedom 28:34. 

W ostatnie mistrzowskie spotkanie lepiej weszli Szwedzi. Ich przeciwnicy grali niedokładnie. Wydawało się, że nie byli w pełni skoncentrowani. Skandynawowie szybko konstruowali akcje, dzięki czemu udało im się wyjść na stosunkowo bezpieczne prowadzenie. W 11. minucie wygrywali 11:7. Zawodnicy z Bałkanów nie radzili sobie w ofensywie, co najczęściej kończyło się stratami lub niecelnymi próbami. Wtedy zniecierpliwiony trener Lino Cervar poprosił o krótką rozmowę z podopiecznymi. Po powrocie z 'czasu' rozkręcać zaczął się były bramkarz PGE VIVE Kielce - Marin Sego. Chorwat kilkukrotnie powstrzymał przeciwników przed oddaniem rzutu i tym samym umożliwił swoim kolegom zniwelowanie strat.

REKLAMA

Starania Sego okazały się jednak niewystarczające. Do gry włączył się szwedzki golkiper Mikael Appelgren. Jego współtowarzysze bez wahania wykorzystywali jego udane parady. Wyprowadzali kolejne kontrataki i powiększali zdobycz bramkową. Pod koniec pierwszej połowy Chorwaci zmotywowali się. Zdołali zbliżyć się do rywali, jednak w ostatnich sekundach znów podupadli na skuteczności. Drużyny schodziły na przerwę przy rezultacie 16:13 na korzyść Szwedów. 

Po powrocie na parkiet pierwsze trafienie szczypiornistów z Chorwacji padło dopiero w 35. minucie. W tym czasie ekipa przeciwna zapisała na swoim koncie trzy gole. Skandynawska machina nakręcała się z minuty na minutę. Szwedzi z łatwością stwarzali sobie sytuacje rzutowe, których nie zwykli marnować. Dodatkowo sprzyjało im szczęście. W 44. minucie Stevanović zanotował udaną paradę, jednak piłka niespodziewanie wtoczyła się do bramki. W ekipie ze Szwecji prym wiedli Lukas Nilsson (4 bramek), Niclas Ekberg (6) i Andreas Nilsson (5). W bałkańskich szeregach najlepsi byli Luka Stepancić (5) oraz Marin Sipić (4). Ostatecznie zwycięstwo odniósł szwedzki zespół. Chorwacja nie podołała przeciwnikom i przegrała 28:34.

MVP rywalizacji został Lukas Nilsson z dorobkiem czterech trafień.

Chorwacja - Szwecja  28:34 (13:16)

fot. HRS / Sasa Pahic Szabo      

REKLAMA

Dodaj komentarz