Faworyci nie zawiedli, „Lwy”lepsze od mistrza Szwecji. Bohaterami Radivojević i Schmid

Autor: Michał Szpulak, 10-10-2018, 20:37

Ekipa Rhein Neckar Lowen pokonała przed własną publicznością najsłabszą drużynę w grupie A rozgrywek Ligi Mistrzów IFK Kristianstad 36-27. Bohaterami spotkania zostali Bogdan Radivojević i Andre Schmid.

Pierwsza połowa rozpoczęła się od szybkiego prowadzenia gospodarzy 4-0. Dwie pierwsze bramki rzucił Filip Taleski. „Lwy” w sposób totalny przejęły kontrolę nad spotkaniem, a w ich drużynie błyszczał tercet Radivojević, Schmid i Palicka. Pierwszy z nich ze skutecznością 100% (6/6) zakończył pierwszą część meczu. Andre Schmid zdobył 5 bramek, w tym perfekcyjnie wykonując wszystkie siódemki (4/4). Andreas Palicka rozpoczął spotkanie fantastycznie odbijając trzy trudne piłki, jednocześnie pomagając swojemu zespołowi w osiągnięciu przewagi 5 bramek na koniec pierwszej części gry.

REKLAMA

W drużynie gości pokazał się natomiast Stig Nilsen, zdobywca 4 bramek w pierwszej odsłonie. Trzy bramki rzucił też Arnar Arnarsson. Warto dodać, że już w 5. minucie meczu czerwoną kartkę za brutalny faul otrzymał obrońca i lewy rozgrywający drużyny mistrza Szwecji Philip Henningsson. Do przerwy na tablicy wyników widniał wynik 18-13 dla faworyzowanych gospodarzy.

Drugą odsłonę goście zaczęli podobnie, a od dwóch bramek tym razem rozpoczął Czarnogórzec Vladan Lipovina. Wicemistrzowie Niemiec starannie powiększali przewagę nad bezradnymi Szwedami, którzy nie potrafili zbliżyć się do swojego rywala. W drugą połowę świetnie wszedł wspomniany wcześniej Lipovina, który zakończył spotkanie z pięcioma trafieniami. Bogdan Radivojević w drugiej połowie zdobył co prawda tylko trzy bramki, ale zakończył mecz ze skutecznością 90% (9/10) i obok Andre Schmida został najlepszym zawodnikiem spotkania.

W 52. minucie meczu czerwoną kartkę za 3 dwuminutowe kary otrzymał zawodnik IFK Kristianstad Arnar Arnarsson. Tam z kolei w drugiej połowie tylko Olafur Gudmundsson pokazał się z lepszej strony. Islandczyk podobnie jak Nilsen skończył mecz z pięcioma trafieniami. Rhein Neckar spokojnie dowiózł wynik do końca i ostatecznie wygrał dziewięcioma trafieniami. W następnej kolejce oba zespoły czekają trudne przeprawy. Kristianstad podejmie u siebie obrońcę tytułu z Montpellier, natomiast wicemistrzowie Niemiec pojadą nad Balaton powalczyć z Veszprem.

Rhein-Neckar Löwen - IFK Kristianstad 36:27 (18:13)

REKLAMA

Dodaj komentarz