- Jestem pewny, że w trakcie sześćdziesięciu minut mieliśmy duży szacunek dla Orlen Wisły Płock - mówił po meczu trener PGE VIVE, Tałant Dujszebajew. - Gratuluję zespołowi z Kielc zwycięstwa, ponieważ na to zasłużyli. To był mecz fair play z obu stron - dodał szkoleniowiec gospodarzy, Xavi Sabate.
Pierwsza "Święta Wojna" w tym sezonie dla PGE VIVE! Kielczanie po świetnej pierwszej połowie prowadzili ośmioma bramkami. Po przerwie nie dali sobie wyrwać zwycięstwa i ograli w Płocku Orlen Wisłę 31:24.
Stal Mielec postawiła trudne warunki tylko w pierwszej połowie. Po zmianie stron opolanie błyskawicznie rzucali kolejne bramki rywalom i systematycznie budowali przewagę. Po sześćdziesięciu minutach gry Gwardia wygrała 39:28.
Od 13:5 do 21:24 - tylko kaliszanie wiedzą jak mogli pozwolić na utratę niemal pewnego zwycięstwa. Globalnie patrząc niespodziewanie doprowadzili do karnych, które ostatecznie z kretesem przegrali, marnując dwie pierwsze próby. Dla obu drużyn był to pierwszy remis w zawodowej lidze.
W 8. serii PGNiG Superligi głogowianie zmierzyli się z Energą Wybrzeżem Gdańsk. Całe spotkanie była bardzo wyrównane i żadna z drużyn nie odpuszczała do samego końca. Ale ze zwycięstwa i punktów może cieszyć się Chrobry.
MMTS Kwidzyn przyjął w swojej hali ekipę Sandry SPA Pogoni Szczecin. Rywalizacja tych zespołów był wyrównana tylko do 45. minuty. Ostatni kwadrans należał do podopiecznych Tomasza Strząbały, którzy pokonali szczecinian 27:22.
Azoty Puławy nie mogły być zadowolone z rezultatu swojego ostatniego spotkania. Zawodnicy Jureckiego ulegli NMC Górnikowi Zabrze. Mecz z Arką wyglądał jednak zgoła inaczej. Puławianie szybko zdominowali parkiet, zwyciężając nad gdynianami 35:22.
Bez Żigi Mlakara zagrają w środowym meczu z PGE VIVE zawodnicy Orlen Wisły.
Przed zawodnikami PGE VIVE wyjazdowy mecz z Orlen Wisłą Płock. Kielczanie do tej pory w rozgrywkach PGNiG Superligi mają komplet zwycięstw.
Przed zawodnikami Orlen Wisły bardzo ważny i prestiżowy mecz z PGE VIVE. Płocczanie są w dołku i w starciu z mistrzami Polski będą walczyć o odzyskanie zaufania.
PGNiG Superliga nie zwalnia tempa i zaczynamy już 8. kolejkę rozgrywek. Na środę zaplanowano sześć spotkań, a na jedno z nich kibice czekali najbardziej. W Płocku czeka nas pierwsza w tym sezonie "Święta Wojna" – starcie najlepszych drużyn w Polsce! Pozostałe pojedynki zapowiadają się również bardzo ciekawie, więc czeka nas wiele sportowych emocji i walki na parkiecie. Po tych meczach nastąpi przerwa na reprezentacje. Na co zwrócić uwagę?
Chociaż przed meczem NMC Górnika Zabrze i KS Azotów Puławy nie można było nazwać żadnej z drużyn murowanym faworytem, zwycięstwo zabrzan było małą sensacją. Tym bardziej, że podopieczni Rastislava Trtika pokonali rywali aż trzema trafieniami – 28:25. O emocjonującym meczu wypowiedzieli się Mateusz Kornecki, Witalij Titow, Jurij Gromyko oraz trener Bartosz Jurecki.
Derby Dolnego Śląska zapowiadały się bardzo ciekawie, ale pewne zwycięstwo odnieśli zawodnicy Chrobrego Głogów. Od początku spotkania musieli odrabiać straty, co ostatecznie nie udało się wykonać. Cenne punkty zdobyli gospodarze.
W 7. serii PGNiG Superligi Wybrzeże zmierzyło się ze Stalą. Początek spotkania był fatalny w wykonaniu gospodarzy, którzy w 6. minucie przegrywali 1:7. Mielczanie jednak nie zdołali utrzymać przewagi, ponieważ rywale mocno pracowali nad odrabianiem straty i tak po trzydziestu minutach tablica wyników pokazywała remis 13:13. W drugiej części meczu gdańszczanie budowali przewagę, a Stal nie dała rady już dogonić przeciwnika i ostatecznie komplet punktów dla zespołu Marcina Lijewskiego.
Na niedzielę zaplanowano dwa ostatnie mecze 7. kolejki PGNiG Superligi Bardzo ciekawie zapowiada się pojedynek w Głogowie, gdzie podopieczni Jarosława Cieślikowskiego zmierzą się z Zagłębiem Lubin. A do Gdańska przyjedzie waleczna ekipa Stali Mielec. Będzie ciekawie!

Archiwum informacji

REKLAMA