Niestety potwierdził się czarny scenariusz. Paweł Genda podczas sparingu z reprezentacją Niemiec zerwał więzadła krzyżowe w kolanie, więc teraz rozgrywającego czeka długa przerwa.
Wśród powołanych zawodników na grudniowe zgrupowania reprezentacji Chorwacji znaleźli się zawodnicy PGE VIVE - Filip Ivić i Luka Cindrić. Drużyna będzie przygotowywała się do styczniowych mistrzostw świata.
Dobra pierwsza połowa przeciwko Niemcom nie wystarczyła. Po przerwie Polacy zagrali o wiele słabiej niż w pierwszej odsłonie spotkania. Ostatecznie nasza drużyna przegrała w Rostocku 23:35.
Przed reprezentacją Polski mecz towarzyski z Niemcami. Jednak tego pojedynku nie ma w programie TVP, która ma prawa do pokazywania meczów "Biało-czerwonych".
"Biało – czerwoni" na wyjeździe zagrają towarzyskie spotkanie z reprezentacją Niemiec. Podopiecznych Piotra Przybeckiego czeka arcytrudne zadanie, ponieważ w sparingu pod nieobecność kluczowych zawodników naszej kadry wystąpią debiutanci, którzy będą musieli sobie poradzić z najsilniejszym składem gospodarzy.
"Biało - czerwoni" przed sparingiem z reprezentacją Niemiec trenowali w Gdańsku. Z drużyną nie poleciał Ignacy Bąk, który doznał kontuzji i natychmiast został powołany Marek Szpera.
Trener Piotr Przybecki powołał dwudziestu jeden zawodników na grudniowy cykl zgrupowania. W składzie Polaków nie brakuje debiutantów!
Szesnastu zawodników powołał Patryk Rombel na grudniowe zgrupowanie reprezentacji B.
Trener Christian Prokop powołał szesnastu zawodników na zbliżający się towarzyski mecz z Polską. Niemcy zagrają w najmocniejszy składzie, więc nasza kadrę czeka bardzo trudny pojedynek.
Nowym trenerem reprezentacji Polski juniorów został Bartłomiej Jaszka. Pierwsze zgrupowanie rozpocznie się jeszcze w grudniu.
Zaplanowano kolejną specjalistyczną konsultację bramkarzy. Zostało powołanych dwunastu zawodników.
Reprezentacja Polski w piłce ręcznej wróciła w poniedziałek do kraju po meczu z Izraelem. "Biało-czerwoni" nie mogli być w dobrych nastrojach.
Nie tak wyprawę do Tel Awiwu i mecz z Izraelem wyobrażali sobie kibice reprezentacji Polski. "Biało-czerwoni" pod koniec spotkania mieli piłkę na wagę zwycięstwa.
Po porażce z Izraelem Polska mocno utrudniła sobie drogę do mistrzostw Europy 2020. Jednak co ważne - "Biało-czerwoni" wciąż mają spore szanse na awans i wszystko jest w ich rękach.
Po bardzo udanym starcie eliminacji i wysokim zwycięstwie nad Kosowem Polska była pierwsza w tabeli. Po tym jak przegrała w Izraelu spadła na drugie miejsce.

Archiwum informacji

REKLAMA