Nie tak ten sezon wyobrażał sobie Diego Simonet. Argentyńczyk wciąż ma pecha i wiele wskazuje na to, że czeka go kolejna przerwa w grze.
PGE VIVE przegrało w Lidze Mistrzów! Kielczanie we własnej hali ulegli Montpellier. Zapraszamy do oglądania galerii zdjęć z tego spotkania.
- Jesteśmy zadowoleni z wygranej w Kielcach. Tutaj gra się bardzo trudno, a szczególnie ciężko wygrywa, dlatego gratuluję mojej drużynie dobrej postawy - powiedział po meczu Patrice Canayer, trener Montpellier. - Jestem dumny z moich zawodników, ponieważ przegrywaliśmy pięcioma bramkami, ale odrobiliśmy straty - dodał trener PGE VIVE.
Wielkie emocje w Kielcach! Siedem sekund przed końcem PGE VIVE przegrywało jedna bramką. Miało przerwę i czas na ustalenie zagrywki. Jednak nic z tego nie wyszło i Montpellier wygrało 28:27.
W sobotę grali rywale PGE VIVE Kielce. Mieszkow Brześć pokonał Rhein-Neckar Löwen 27:24, a Veszprem odwróciło losy meczu i zwyciężyło z Vardarem.
Czternastu zawodników znalazło się w składzie PGE VIVE na mecz z Montpellier. W kieleckim zespole zabraknie trzech zawodników.
Liga Mistrzów wraca do Kielc! Przed nami pierwszy mecz mistrzów Polski w 2019 roku europejskich rozgrywek przed własną publicznością. Czekają nas ogromne emocje i wiele walki na parkiecie, ponieważ o kolejne punkty w sezonie PGE VIVE powalczy z obrońcami tytułu czyli Montpellier HB. Piłkę ręczną na najwyższym poziomie zapewnią zawodnicy, a o gorącą atmosferę zadbają kibice. Czy doping poniesie kielczan do zwycięstwa?
Reprezentant Rosji postanowił kontynuować swoją przygodę z MOL-Pick Szeged i przedłużył umowę. Nowy kontrakt będzie obowiązywał do 2021 roku.
W grudniu PGE VIVE zostało ukarane przez EHF karą wysokości - w sumie 15 tysięcy euro. Kielecki klub złożył odwołanie od tej decyzji, ale zostało ono odrzucone.
Wszystko wskazuje na to, że Luka Cindrić nie zagra w sobotnim meczu PGE VIVE z Montpellier. Chorwata może też zabraknąć w starciu z Rhein-Neckar Loewen.
Kilka problemów kadrowych ma na początku nowego roku trener Xavi Sabate. W tej chwili trzech zawodników Orlen Wisły zmaga się z kontuzjami.
Puławianie powalczyli w starciu z niemieckim THW Kiel. Po pierwszej połowie tablica wyników pokazywała remis 11:11. Po zmianie stron gospodarzom udało się zbudować przewagę w postaci sześciu bramek, ale Azoty cały czas nie odpuszczały. Ostatecznie wojnę nerwów wygrała drużyna THW.
Do samego końca ważyły się losy meczu SG Flensburg-Handewitt - Celje Pivovarna Laśko. Ostatecznie po rzucie karnym już po końcowej syrenie gry wygrali gospodarze.
Nie milkną echa świetnego meczu Michała Jureckiego z IFK Kristianstad. Rozgrywający najpierw znalazł się w siódemce kolejki, a teraz dostał kolejne wyróżnienie.
Puławian czeka piekielnie trudne zadane. W drugim meczu fazy grupowej zmierzą się ze słynnym THW Kiel. Czeka nas wiele sportowych emocji!

REKLAMA