REKLAMA

PGE VIVE zagra w Szczecinie, Orlen Wisła w Piotrkowie, wyczekiwany mecz w Tarnowie! Zapowiada się ciekawa Superligowa sobota

Autor: Ewa Basak, 07-09-2019, 08:00

W sobotę czeka nas sześć meczów 2. kolejki PGNiG Superligi. Kto będzie mógł cieszyć się ze zwycięstwa?  Czy będą niespodzianki? Przed nami wiele sportowych emocji!

Mistrzowie Polski zagrają pierwszy w tym sezonie mecz na wyjeździe. PGE VIVE zawita do Szczecina, by tam zmierzyć się z Sandra SPA Pogonią. Gospodarze przegrali swój pierwszy mecz w sezonie, w którym zmierzyli się z Gwardią Opole 24:33 i po meczu z brązowymi medalistami, w 2. kolejce PGNiG Superligi  podopieczni Rafała Białego zmierzą się ze złotymi medalistami czyli rywalem z samej górnej półki.  

REKLAMA

Kielczanie na inaugurację rozgrywek pewnie pokonali Stal Mielec 33:20 i teraz liczą na równie udane spotkanie. Chociaż faworyt może być tylko jeden, to "Portowcy" zrobią wszystko, by jak najlepiej zaprezentować na parkiecie. 

- Szczecin w okresie przygotowawczym w meczach sparingowych prezentował się w okresie przygotowawczym. Myślę, że rywale są dobrze przygotowani do sezonu, na pewno musimy się nastawić na to, że to nie będzie łatwy mecz. To mieszanka młodych i doświadczonych zawodników, kiedy młodzież nie daje sobie rady, to starsi pomagają. Musimy zagrać twardo w obronie i konsekwentnie w ataku, prezentować szybki atak i kontrę. Miejmy nadzieję, że przebieg meczu będzie podobny do tego z Mielcem – mówi skrzydłowy PGE VIVE Kielce, Arkadiusz Moryto. 

Sandra SPA Pogoń Szczecin - PGE VIVE Kielce, sobota, godz. 17

Ciekawie zapowiada się rywalizacja Chrobrego z MMTS-em. Głogowian czeka trudne zadanie, ale na pewno drużyna nie odda punktów bez walki. Czy Chrobry zaskoczy rywali?

Obie drużyny rozpoczęły sezon od zwycięstw. Chrobry zwyciężył na wyjeździe z Torus Wybrzeżem Gdańsk różnicą siedmiu bramek. Zaś kwidzynianie byli lepsi od Zagłębia Lubin 28:23. W sierpniu podczas Memoriału Ryszarda Matuszaka zespoły zagrały mecz kontrolny, MMTS wygrał 27:25.

Latem w obu drużynach nie doszło do wielu zmian w składach, ale zarówno Chrobry jak i MMTS prowadzeni są przez nowych szkoleniowców. Gospodarze grają pod wodzą Witalija Nata zaś kwidzynianie pod okiem Dmytro Zinchuka. 

Chrobry Głogów - MMTS Kwidzyn, sobota, godz. 18

Przed zawodnikami Piotrkowianina spore wyzwanie, ponieważ w sobotę w pierwszym meczu tego sezonu zagrają przed własną publicznością, a ich rywalem będzie Orlen Wisła. Zespół  z Piotrkowa Trybunalskiego w pierwszej kolejce rozgrywek po zaciętym spotkaniu przegrał z Energą MKS-em Kalisz 26:27, a o punkty w najbliższym spotkaniu będzie bardzo ciężko. 

Wicemistrzowie Polski w 1. serii PGNiG Superligi wygrali z Azotami Puławy 25:17. W spotkaniu bardzo dobre funkcjonowała defensywa zespołu, a w bramce kapitalnie spisywał się Adam Morawski. Czy podopieczni Bartosza Jureckiego znajdą sposób na pokonanie płockiej obrony i świetnie broniącego "Loczka"? 

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski - Orlen Wisła Płock, sobota, godz. 18

Azoty Puławy podejmą odmłodzony zespół Torus Wybrzeże Gdańsk. Podopieczni Michała Skórskiego mają za sobą trudny i przegrany mecz z Orlen Wisłą Płock. Zawodnicy z województwa lubelskiego popełnili wiele prostych błędów, które wykorzystali "Nafciarze". Gospodarze muszą ograniczyć, a najlepiej uniknąć takich pomyłek, ponieważ młodzi i głodni  gry zawodnicy z Gdańska również przeprowadzą kontrataki i będą budować przewagę. 

- Nie będziemy nikogo lekceważyć. W Wybrzeżu gra dużo młodych, ambitnych zawodników wierzących we własne umiejętności i na pewno nie będą nam ułatwiać zadania. Gdańszczanie będą walczyć do samego końca - mówi w rozmowie dla oficjalnej strony Azoty Puławy, Michał Szyba. 

Azoty Puławy - Torus Wybrzeże Gdańsk, sobota, godz. 18 

Kibice z województwa małopolskiego długo czekali na ten moment, ale w końcu PGNiG Superliga wraca do Tranowa. W pierwszym meczu we własnej hali zespół Macieja Markuszewskiego zagra z Zagłębiem Lubin. Czy beniaminek będzie w stanie pokonać ekipę Bartłomieja Jaszki? 

Grupa Azoty Tranów bardzo dobrze zaprezentowała się w pierwszym meczu sezonu. Zawodnicy postraszyli NMC Górnika, ale po wyrównanym spotkaniu przegrali różnią jednego oczka, co pokazało przeciwnikom, że Grupa Azoty będzie walczyć o każdy punkt i zwycięstwo w tym sezonie. Trener Markuszewski miał powody do zadowolenia z postawy swojego zespołu. - Mecz z Górnikiem był dla nas pozytywnym sygnałem, ale uczulam chłopaków, że nie zmieniamy nastawienia i w każdym spotkaniu walczymy o punkty. Mamy dobrą sytuację kadrową, żaden z zawodników nie narzeka na zdrowie - podkreśla szkoleniowiec, Marcin Markuszewski. Zdaję sobie sprawę, że dotąd nasza hala była prawdziwą twierdzą i chciałbym, żeby tak zostało również w Superlidze. Nie mam wątpliwości, że kibice pomogą nam w odniesieniu zwycięstwa. 

Do drużyny Zagłębie latem dołączył Kamil Drobiecki, który wcześnie  grał w Tarnowie. Natomiast z zespołu "Miedziowych" do Grupy Azoty odeszli: Łukasz Kużdeba i Patryk Małecki. - W Zagłębiu pojawiło się kilka nowych twarzy, ale generalnie z większością zawodników miałem okazję grać. Dla mnie sobotni mecz nie ma żadnych podtekstów, każdego przeciwnika traktuję identycznie. Obecnie gram dla Grupy Azoty Tarnów i tylko ten klub się dla mnie liczy. Uważam, że w pierwszym meczu pokazałem się z niezłej strony, chcę utrzymać dobrą formę w kolejnych grach. Teraz zagramy przed własna publicznością, co da nam dodatkowy atut - podkreśla w rozmowie na oficjalnej stronie klubu, Łukasz Kużdeba. 

Grupa Azoty Tarnów - Zagłębie Lubin, sobota, godz. 18

Mielczanie zmierzą się z Energą MKS-em. W historii pojedynków tych drużyn jeszcze nigdy górą nie była Stal. Czy w końcu będzie przełamanie? 

– Z tego co się orientuję Kalisz zespołowi z Mielca „nie leży”, gdyż jeszcze nigdy z nimi nie wygrał, więc będzie to bardzo ciężki mecz, tym bardziej, że pierwszy przed własną publicznością w nowym sezonie. Musimy zacząć bić się w obronie, jeśli będzie mocna defensywa to będzie dobrze -  mówi Piotr Adamczak. Rozgrywający w ubiegłym sezonie reprezentował barwy Energi MKS-u Kalisz, a w sobotę stanie już po przeciwnej stronie parkietu. 

Stal Mielec - Energa MKS Kalisz, sobota, godz. 18

REKLAMA

Dodaj komentarz