REKLAMA

Liczy się tylko mecz z Izraelem i zwycięstwo! Ostatni akcent "Biało - czerwonych" w el. do Euro 2020

Autor: Ewa Basak, 16-06-2019, 08:00

Przed reprezentacją Polski jeden z najważniejszych meczów sezonu i ostatnich lat. "Biało - czerwoni" jeśli pokonają w niedzielę Izrael, awansują na mistrzostwa Europy 2020. Presja jest ogromna, ale stawką jest awans na turniej. Nasza kadra stoi przed szansą powrotu na wielką imprezę, czy podopiecznym Patryk Rombla uda się to zrealizować? Czeka nas sześćdziesiąt minut emocji i walki!

Kwalifikacje do mistrzostw Europy 2020 dobiegają końca, więc czas na decydujące starcia.Tylko jeden mecz i ostatnia szansa na awans. W takiej sytuacji jest właśnie reprezentacja Polski. 

REKLAMA

"Biało – czerwoni" mają na swoim koncie nadal tylko jedno zwycięstwo, które odnieśli w październiku w Ostrowcu Świętokrzyskim w meczu z Kosowem. W kolejnym spotkaniu lepszy był Izrael...następnie Polacy musieli dwa razy uznać wyższość Niemiec. A ostatnio Polacy zagrali z Kosowem i po bardzo słabym meczu w ich wykonaniu  padł remis . Mając na swoim koncie trzy punkty w tabeli są na trzecim miejscu, a o jedno oczko więcej mają właśnie Izraelczycy, więc podopieczni Patryka Rombla mają jeszcze wszytko w swoich rękach. 

Polacy w Kosowie od samego początku musieli gonić wynik i mecz nie układał się po ich myśli, przypominał przegrane spotkanie z Izraelem. Gra w ofensywie i w defensywie kompletnie nie układała się. Brakowało spójności, jedności, a każdy kolejny błąd napędzał rywali, którzy złapali wiatr w żagle. Nasi rozgrywający bardzo słabo prowadzali grę "Biało - czerwonych", a defensywa nie stanowiła zagrożenia. Taki scenariusz nie może powtórzyć się w niedzielnym spotkaniu. Kadra musi zapomnieć, oczyścić głowy i podejść z pełną koncentracją od pierwszej do ostatniej sekundy tego arcyważnego spotkania. 

Jesienią po dramatycznym meczu Polacy jeszcze pod wodzą Piotra Przybeckiego przegrali na wyjeździe z Izraelem 24:25. Teraz zespół będzie grał pod jeszcze większą presją, ale "Biało - czerwoni" zrobią wszystko,by wieczorem cieszyć się z awansu.  

Ostatni raz kiedy reprezentacja Polski występowała na Euro, był to turniej zorganizowany w Polsce, w 2016 roku. Wtedy "Biało - czerwoni" zajęli siódme miejsce, ale zupełnie w innym składzie. Teraz drużyna Patryka Rombla powalczy w niedzielę w Orlen Arenie o powrót na europejski turniej! Czy Polacy pojadą na Euro? 

W niedzielę reprezentacja Polski będzie miała dodatkowy atut w postaci własnych kibiców, którzy na pewno zadbają o mocny doping dla drużyny. – Zawsze się cieszę, gdy wracam do mojego rodzinnego miasta. Dużo się tu pozmieniało. Mam nadzieję, że jedna rzecz jest niezmienna. To wsparcie z trybun, którym zawsze charakteryzował się Płock – mówi Kamil Syprzak. 

Ostatnie spotkanie w ramach eliminacji do mistrzostw Europy 2020 PolskaIzrael rozpocznie się w niedzielę, 16 czerwca o godzinie 18. 

wypowiedź: zprp.pl

REKLAMA

Dodaj komentarz