Ograniczyć własne błędy i z pełną koncentracją wybiec na parkiet! Polacy zagrają rewanż z Niemcami

Autor: Ewa Basak, 13-04-2019, 08:00

Po małym odpoczynku reprezentację Polski czeka rewanżowy pojedynek z Niemcami! W Gliwicach goście pewnie wygrali 26:18. "Biało - czerwoni" popełnili zbyt wiele prostych błędów w ataku. Czy w sobotę będą w stanie zrewanżować się rywalom? 

Reprezentację Polski czeka znów arcytrudne zadanie, gdyż na wyjeździe z Niemcami. Będzie to rewanżowe spotkanie w ramach eliminacji do mistrzostw Europy 2020 roku. Nasi szczypiorniści mają na swoim koncie tylko jedno zwycięstwo, ale wygrana w najbliższym będzie bardzo ciężko i byłoby to ogromna sensacja. 

REKLAMA

W pierwszym meczu pomiędzy tymi drużynami "Biało - czerwoni" zagrali wyrównaną tylko pierwszą połowę, po której mieli do odrobienia trzy bramki (10:13). Po przerwie jednak inicjatywę na parkiecie przejęli Niemcy, którzy wykorzystali serię błędów Polaków. Słabo wyglądał atak naszej kadry, proste straty piłek rywale pewnie zamienili w kolejne bramki. W Gliwicach gospodarze musieli uznać wyższość ekipy Christiana Prokopa. 

-  To był słaby mecz w naszym wykonaniu. Nie powinniśmy zagrać tak tego meczu. Trzeba jednak wyciągnąć z tego spotkania pozytywy, chociaż było ich mało. Na pewno siądziemy i przeanalizujemy wtedy to spotkanie, by wyciągnąć jak najwięcej wniosków. Stracić dwadzieścia sześć bramek przeciwko zespołowi Niemiec to nie jest tak dużo biorąc pod uwagę, że graliśmy w nowym ustawieniu. Nigdy wcześniej nie grałem z Piotrkiem Chrapkowskim w środku obrony. Ale rzeczywiście jeśli chcemy wygrywać takie pojedynki to powinno się je zwyciężając obroną, bramką i kontratakiem, a tego nam brakowało – mówił po meczu, Kamil Syprzak. 

W środę podczas spotkania z Niemcami w roli szkoleniowca zadebiutował Patryk Rombel. - Pamiętajmy, że Niemcy są zespołem, który tym składem rozegrał dwa ważne turnieje, więc u nich nie było tak wielu zmian. To jest drużyna, którą budowali przez dwa trzy lata. Jeśli chcemy się z nimi mierzyć to też potrzebujemy czasu. Oczywiście chciałbym, żebyśmy w następnym meczu zagrali o 50 procent lepiej, by ograniczyć ilość popełnionych błędów – zaznaczył trener "Biało – czerwonych". 

W Gliwicach na parkiecie z dobrej strony pokazał się młody skrzydłowy Azotów Puławy – Piotr Jarosiewicz. Zawodnika po spotkaniu pochwalił szkoleniowiec Polaków za przede wszystkim pewność gry w ataku. Jednak gra ofensywa całego naszego zespołu słabo się prezentowała - Na pewno ograniczenie strat jest głównym naszym zadaniem w dalszej pracy nad system gry w ataku – podkreślał po meczu Patryk Rombel.

W ostatnim meczu w niemieckiej drużynie skutecznością popisał się Uwe Gensheimer. Skrzydłowy zdobył dziewięć bramek. Czy w sobotę Polacy znajdą sposób by zatrzymać tego gracza? 

W składzie Polaków na sobotnie spotkanie doszło do jednej zmiany. Do Niemiec za Pawła Podsiadło pojechał Damian Przytuła. Całą "16" można zobaczyć tutaj.

Rewanżowe spotkanie Niemcy - Polska rozpocznie się w sobotę, 13 kwietnia o godzinie 14. 

REKLAMA

Dodaj komentarz