Startuje 23. kolejka PGNiG Superligi! Czy będą niespodzianki?

Autor: Ewa Basak, 16-03-2019, 08:45

W sobotę startuje 23. seria rozgrywek. Ciekawie zapowiada się mecz w Piotrkowie Trybunalskim, w którym miejscowi zmierzą się z Orlen Wisłą oraz w Zabrzu, gdzie NMC Górnik zagra z Chrobrym. Czy będą jakieś niespodzianki czy jednak to faworyci nie dadzą szans swoim rywalom?

Jako pierwsi w sobotę na parkiet wybiegną zawodnicy PGE VIVE i Energi MKS-u. Rozpędzona drużyna z Kalisza po zmianie trenera spróbuje postawić się mistrzom Polski. Osłabieni kielczanie w poprzedniej kolejce po zaciętym pojedynku pokonali na wyjeździe Azoty Puławy 35:30. Chociaż zagrali w trzech nominalnie rozgrywających na pakiecie pokazali klasę i zdobyli komplet punktów. Zaś kaliszanie w ostatniej serii zrewanżowali się Arce i pewnie wygrali (27:16). 

REKLAMA

- Mamy swoje urazy, ubytki w drużynie, ale to jest coś, z czym musimy się liczyć w każdym sezonie i w różnych jego częściach. W naszym sporcie to nieuniknione. Drużyna jest na to przygotowana, że trzeba kogoś zastąpić, dać odpocząć. Na najbliższy mecz jesteśmy przygotowani fizycznie i mentalnie - mówi rozgrywający PGE VIVE Kielce, Mariusz Jurkiewicz

Obie drużyny niedawno bo 5 marca spotkały się w półfinałowym spotkaniu Pucharu Polski. PGE VIVE wygrało (35:23) i awansowało dalej. A jesienią w ramach 10. kolejki PGNiG Superligi także podopieczni Tałanta Dujszebajewa triumfowali w Kaliszu (37:27). 

Jakie są największe atuty Energi MKS-u Kalisz? - Marek Szpera – mówi krótko Mariusz Jurkiewicz. Jest to drużyna która dosyć długo gra już w niezmienionym składzie. Parę dni temu mieli przewagę, bo grali u siebie i tam są wyjątkowo groźni. Muszę przyznać, że bardzo miło się tam gra kiedy pół godziny przed meczem hala jest już wypełniona. Widać, że to miasto żyje piłką ręczną. Mam nadzieję, że w sobotę w Hali Legionów będzie podobnie.

PGE VIVE Kielce - Energa MKS Kalisz sobota, godz. 16

Wicemistrzowie Polski zagrają w Piotrkowie Trybunalskim. Gospodarzy czeka trudne wyzwanie, ale na pewno nie oddadzą punktów bez walki. Czy Piotrkowianin sprawi niespodziankę? 

Podopieczni Dmytro Zinchuka będą chcieli poprawić nastroje swoich kibiców, gdyż w ostatniej kolejce przegrali z MMTS-em Kwidzyn 28:33. Jednak zadanie jest bardzo trudne, bo faworytem najbliższego meczu jest Orlen Wisła Płock. "Nafciarze" po awansie do najlepszej szesnastki Ligi Mistrzów znacznie lepiej prezentują się na parkiecie i widać, że są "w gazie". Piotrkowianin z pewnością zrobi wszystko, by zatrzymać płocką ekipę i powalczy do samego końca. 

W składzie Orlen Wisły zabraknie Igora Żabicia, który zmaga się z urazem pleców. Na szczęście nie będzie potrzebna operacja, ale zawodnik nie jest gotowy jeszcze do gry. Szczegóły można przeczytać tutaj

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski - Orlen Wisła Płock, sobota, godz. 18

Po trudnym meczu z PGE VIVE drużynę Zbigniewa Markuszewskiego czeka podróż do Szczecina. Azoty nie dały rady mistrzom Polski i ostatecznie przegrały różnicą pięciu bramek i spadali na piąte miejsce w tabeli. Pogoń nie chce pamiętać meczu z poprzedniej kolejki, w którym została rozbita przez Orlen Wisłę Płock. "Portowcy" przegrali aż 26:42. 

Z dobrej strony w spotkaniu z kielczanami pokazał się w bramce Velentyn Koshovy. Czy goalkeeper zatrzyma zespół ze Szczecina? Skutecznością w Płocku zachwycił Dmytro Horiha – 10 bramek. Dodatkowym atutem Pogoni w sobotę będzie własna publiczność. Czy doping własnych kibiców poniesie drużynę do zwycięstwa?

Sandra SPA Pogoń Szczecin - Azoty Puławy, sobota, godz. 18 

Ciekawie zapowiada się pojedynek w Zabrzu, gdzie miejscowi zmierzą się z zespołem Jarosława Cieślikowskiego. Czy głogowianie zrewanżują się zabrzanom za jesienne spotkanie, w którym wygrał 26:22 NMC Górnik. 

- W pierwszym meczu zagraliśmy całkiem nieźle w obronie Brakowało nam jednak bramek z ataku i skuteczności. Tak naprawdę mecz rozstrzygnął się gdzieś w końcówce na korzyść zabrzan, więc różnicy wielkiej nie ma. Jeżeli zagramy i oczywiście wyłączając błędy z jesiennego meczu to możemy wygrać w Zabrzu - mówi bramkarz Chrobrego Głogów, Rafał Stachera. 

Jak wygląda sytuacja w tabeli tych drużyn? NMC Górnik cały czas jest blisko Orlen Wisły. Aktualnie zajmuje trzecie miejsce w grupie, a do drugiego traci tylko trzy punkty. Zaś głogowianie z dobytkiem trzydziestu trzech punktów są na siódmej lokacie. 

NMC Górnik ZabrzeChrobry Głogów, sobota, godz. 18:30 

fot.: Krzysztof Betnerowicz

wypowiedź: chrobryhandball.pl 

REKLAMA

Dodaj komentarz