REKLAMA

MŚ 2019: Skandynawski finał i niemiecko-francuskie starcie o brąz. Czekają nas niesamowite emocje!

Autor: Roksana Góra, 27-01-2019, 05:20

Zwieńczeniem emocji związanych z Mistrzostwami Świata 2019 będą dwa arcyciekawe starcia. W meczu o brązowy medal powalczą ze sobą ekipy Francji i Niemiec, natomiast o miano najlepszej drużyny globu bić się będą Duńczycy i Norwegowie. W skandynawskim finale będziemy mogli podziwiać między innymi fenomenalnych: Mikkela Hansena i Sandera Sagosena. 

Niedziela, godzina 17:30. Finał tegorocznych mistrzostw świata. Na ten moment czekają wszyscy prawdziwi kibice piłki ręcznej. Pasjonaci szczypiorniaka przekonają się, kto zostanie ogłoszony najlepszą drużyną globu. O ten tytuł powalczą reprezentacje Danii i Norwegii. Skandynawska rywalizacja rozegra się pomiędzy najjaśniejszymi elementami danych ekip, czyli między innymi Mikkelem Hansenem a Sanderem Sagosenem czy Rasmusem Lauge a Magnusem Jondalem.

REKLAMA

Obie ekipy znacznie różnią się osiągnięciami. Duńczycy mają na swoim koncie cztery medale mistrzostw świata: trzy srebrne i jeden brązowy. Sześciokrotnie sięgali po krążki mistrzostw Europy, a w 2016 roku wywalczyli złoto Igrzysk Olimpijskich w Rio. Niedzielny finał będzie ich czwartym tego typu spotkaniem, czyli kolejną próbą zdobycia upragnionego złota.

Norwegia nie może pochwalić się podobnym zbiorem. Podopieczni Christiana Berge'a zdobyli swój pierwszy medal na MŚ w 2017 roku. Udało im się wtedy zgarnąć srebro. Rok wcześniej zajęli miejsce tuż za podium podczas mistrzostw Europy organizowanych w Polsce. Norweski zespół stoi więc przed ogromną szansą na osiągnięcie historycznego wyniku.

W półfinale Dania niespodziewanie pewnie triumfowała nad Francją. Les Bleus ulegli skandynawskiej ekipie aż 30:38. Mecz ten był jednym z niewielu, w którym Francuzi byli praktycznie bezradni. Warunki dyktowali właśnie Duńczycy. Wśród nich prym wiódł zdobywca dwunastu trafień - Mikkel Hansen. Na pochwałę zasłużyli też Rasmus Lauge oraz Morten Olsen. 

Starcie Norwegów z Niemcami było bardziej zacięte. Obie drużyny twardo walczyły o jak najlepszy rezultat. W norweskich szeregach wyróżniali się między innymi fenomenalny Sander Sagosen czy doświadczony Bjarte Myrhol. Ostatecznie udało im się zwyciężyć 31:25 i tym samym doprowadzić do skandynawskiego finału. 

Zawodnicy z Danii rozpoczęli swoją przygodę z Mistrzostwami Świata 2019 od wysokiego i pewnego triumfu nad Chile. Po drodze pokonali m.in. Norwegię (30:26), Węgry (25:22) czy Szwecję (30:26). Nikt nie był w stanie im zagrozić. 

Norwegowie również dominowali w swoim pierwszym mistrzowskim spotkaniu. Wygrali z Tunezją, a potem zdołali być lepsi od Chile czy Austrii, jednak ulegli Duńczykom. To była ich jedyna porażka.

Zespoły Norwegii i Danii zmierzą się ze sobą w niedzielę o 17:30. Wydaje się, że kibice mogą liczyć na niespodziewane i pełne nagłych zwrotów akcji spotkanie. Dwie skandynawskie drużyny mogą stworzyć fenomenalny pokaz piłki ręcznej. 

 finał:  Dania - Norwegia niedziela, godz. 17:30

 

Przedsmakiem finału będzie pojedynek Francuzów i Niemców o brązowy medal. Ich spotkanie powinno być nie mniej pasjonujące niż główny punkt turnieju.

Na koncie Francji znaleźć można multum osiągnięć. Trójkolorowi dziesięciokrotnie sięgali po medale mistrzostw świata. Pięć razy odbierali krążki wagi europejskiej oraz zdobyli cztery olimpijskie odznaczenia.

Niemcy nie różnią się znacząco pod tym względem od swoich rywali. Udało im się wywalczyć sześć medali MŚ. Mistrzostwa Europy kończyli dobrym wynikiem cztery razy. Tak samo było z igrzyskami. Zdobyli cztery medale tego niezwykłego turnieju. 

Les Bleus nie popisali się w tegorocznym półfinale. Ulegli Duńczykom aż 30:38. Rozmiary tej porażki były sporym zaskoczeniem. We francuskiej drużynie dobrze spisywał się między innymi zdobywca ośmiu bramek - Kentin Mahe. Jego koledzy momentami byli jednak niemalże bezradni. Nie potrafili nawiązać walki z rywalami i ostatecznie musieli pogodzić się z utratą szansy na zdobycie złotego krążka.

Niemcy natomiast postawili się Norwegom. Ich starcie było emocjonujące i ciekawe. Aż siedem trafień zaliczył Uwe Gensheimer. To nie wystarczyło jednak, aby Die Mannschaft odniosła zwycięstwo. Skandynawowie zdołali zbudować sobie sporą zaliczkę bramkową i wygrać 31:25. 

Francuzi zwyciężyli w swoim pierwszym meczu mistrzostw. Ich wygrana nie była jednak łatwa. Brazylijczycy postawili się faworyzowanym zawodnikom i ulegli jedynie 22:24. Następnie Francuzi byli lepsi między innymi od Serbów czy Rosjan, ale zremisowali z Niemcami. Nasi zachodni sąsiedzi zainaugurowali turniej od wysokiego triumfu nad Koreą. Potem pokonali m.in. Brazylię, zremisowali z Rosją i Francją. 

Rywalizacja o znalezienie się na najniższym stopniu podium rozpocznie się o godzinie 14:30. Emocje towarzyszące sympatykom piłki ręcznej powinny być zbliżone do tych, które być może odczują podczas finału. Zderzą się ze sobą bowiem drużyny, które od początku były stawiane w roli pretendentów do sięgnięcia po złoto. Do szeregów Francji w trakcie turnieju dołączył kontuzjowany wcześniej Nikola Karabatić. W niemieckiej bramce stoi natomiast przyszły bramkarz PGE VIVE Kielce - Andreas Wolff. Między innymi od tych dwóch postaci mogą zależeć losy niedzielnego meczu o brązowy medal.

mecz o brązowy medal: Francja - Niemcy niedziela, godz. 14:30

REKLAMA

Dodaj komentarz