REKLAMA

Dramat elblążan po przerwie, kolejne punkty Wybrzeża. Gwardia wygrała w Legionowie

Autor: Wojciech Staniec, 21-10-2016, 20:27

Piątek to dzień gdy rozgrywane były dwa mecze PGNiG Superlidze mężczyzn. Grające w Gdańsku z Wybrzeżem Meble Wójcik Elbląg miały nadzieję na pierwsze punkty w sezonie. Ciekawie było w Legionowie, gdzie KPR podejmowało Gwardię Opole.

Wybrzeże Gdańsk - Meble Wójcik Elbląg 22:17 (8:10)

Elblążanie są już jedyną drużyną w PGNiG Superlidze bez punktów. Meble Wójcik nie grają źle, ale często w drugich połowach tracą szansę na zwycięstwo. Do zespołu Jacka Będzikowskiego wrócili już do składu bracia Adamczakowie. W pierwszej połowie gospodarze prowadzili tylko raz, na samym początku. Później do głosu doszli przyjezdni ich gra wyglądała obiecująco, a w pewnym momencie wygrywali już nawet czterema bramkami.

Przed przerwą Wybrzeże zmniejszyło straty do dwóch bramek. Po przerwie wrócił koszmar Mebli Wójcik. Znów coś się zacięło w grze szczypiornistów z Elbląga. Podopieczni Damiana Wleklaka i Marcina Lijewskiego najpierw doprowadzili do remisu, a później wyszli na prowadzenie. Jeszcze kwadrans przed końcem różnica wynosiła jedną bramkę. Z czasem gdańszczanie wrzucili "szósty bieg", powiększyli przewagę i pewnie sięgnęli po trzy punkty.

KPR Legionowo - Gwardia Opole 25:26 (13:14)

Wyniki obu drużyn w obecnym sezonie są do siebie bardzo zbliżone. Zarówno KPR, jak i Gwardia miały na swoim koncie przed tym pojedynkiem cztery zwycięstwa i dwa remisy. Stawką były dwa punkty, gdyż Legionowo jest w granatowej grupie, a opolanie grają w granatowej. 

Już pierwsze minuty tego meczu były bardzo wyrównane i wskazywały, że kibiców w Arenie Legionowo czeka ciekawy bój. Raz na prowadzeniu była jedna, raz druga drużyna. Dopiero w końcówce goście odskoczyli na dwa trafienia, ale na przerwę schodzili prowadząc 14:13. Przez blisko dwadzieścia minut drugiej części meczu pojedynek toczył się na zasadzie gol za gol. Dopiero wtedy podopiecznym Rafała Kuptela znów udało się odskoczyć na dwie bramki. Gwardia po emocjonującej końcówce zapewniła sobie zwycięstwo.

REKLAMA

Dodaj komentarz