PGE VIVE nie dało szans Wybrzeżu! Wysoki triumf mistrzów Polski

Autor: Wojciech Staniec, 05-03-2018, 19:45

Nie ma mocnych na PGE VIVE w tym sezonie PGNiG Superligi. Kielczanie zanotowali właśnie dwudziesty piąty triumf, a tym razem ograli we własnej hali Wybrzeże Gdańsk 41:24, do przerwy prowadząc 20:12.

Kielczanie mieli zaledwie jeden dzień na odpoczynek po pojedynku Ligi Mistrzów z Celje Pivovarną Laśko. PGE VIVE w starciu z Wybrzeżem zagrało bez kontuzjowanych - Bartłomieja Bisa, Filipa Ivicia, Marko Mamicia oraz Darko Djukicia. W sobotę również swój mecz, ale w PGNiG Superlidze rozgrywali gdańszczanie. Na wyjeździe wygrali oni z Piotrkowianina Piotrków Trybunalski 25:21.

REKLAMA

Goście dobrze weszli w to spotkanie i dość szybko wyszli na prowadzenie 4:1. Jednak kolejnych pięć goli padło łupem PGE VIVE, które  w 10. minucie objęło prowadzenie. Kolejne minuty były jeszcze wyrównane, ale po kwadransie zarysowała się przewaga mistrzów Polski. W zespole z Kielc dobrze grał Mateusz Jachlewski, który występował w roli wysuniętego obrońcy, dzięki czemu często był pierwszy w kontrze. 

Pomimo tego, że straty Wybrzeża powiększały się to gdańszczanie nie grali źle. Zagrali oni kilka naprawdę fajnych akcji w ataku, ale często na ich drodze stawał świetnie dysponowany bramkarze PGE VIVE - Sławomir Szmal (w pierwszej połowie miał 13 udanych interwencji).

Już po dokładnie 98 sekundach drugiej połowy trener gości - Marcin Lijewski poprosił o czas, bo jego drużyna przez ten czas straciła dwie bramki i przewaga PGE VIVE urosła do dziesięciu trafień. W 40.  minucie do gdańskiej bramki trafił Uros Zorman i wtedy już kady z zawodników PGE VIVE grających w polu miał na swoim koncie choćby bramkę. Później obraz gry nie uległ zmianie i gospodarze pewnie wygrali to spotkanie.

PGE VIVE Kielce - Wybrzeże Gdańsk 41:24 (20:12)

PGE VIVE: Szmal, Wałach - Jurecki 5, Dujshebaev 5, Kus 3, Aguinagalde 3, Bielecki 2, Jachlewski 7, Strlek 4, Janc 6, Lijewski 1, Jurkiewicz 1, Zorman 2, Bombac 2

Wybrzeże: Suchowicz, Pieńczewski - Podobas 3, Marciniak 1, Bednarek, Komarzewski 1, Sulej 2, Rogulski 2, Prymlewicz 1, Papaj, Kondratiuk 2, Wróbel 2, Wołowiec 6, Adamczyk 4, Kostrzewa

REKLAMA

Dodaj komentarz