REKLAMA

Stal gra o przełamanie złej passy w Zabrzu, MKS Kalisz głodny kolejnego zwycięstwa. Będzie ciekawie!

Autor: Ewa Basak, 24-02-2018, 08:00

W sobotę czekają nas kolejne mecze 23. kolejki PGNiG Superligi. Przed nami cztery bardzo interesujące spotkania, w których emocji na pewno nie zabraknie.

MKS Kalisz podejmie Pogoń. Kaliszanie nie zwalniają tempa w 2018 roku i ostatnio pokonali Spójnię 34:27, co było siódmą ligową wygraną z rzędu. Zaś drużyna Piotra Frelka uległa Azotom Puławy. Czy szczecinianie zatrzymają beniaminka i będą w stanie przerwać passę zwycięstw rywali? 

REKLAMA

Obie drużyny należą do grupy pomarańczowej, więc stawką meczu będą cztery oczka. "Portowcy" zajmują ostatnie miejsce w tabeli. MKS ma na swoim koncie trzydzieści osiem punktów, a jeśli w sobotę odniesie zwycięstwo to zrówna się punktowo z Gwardią Opole. 

To będzie sentymentalny mecz dla dwóch zawodników zespołu z Kalisza. Edin Tatar i Kirył Kniazeu w poprzednim sezonie występowali w barwach Pogoni. Goalkeeper beniaminka będzie chciał zatrzymać swoich kolegów z byłej drużyny. Gospodarze liczą na rewanż, bo w listopadzie górą byli szczecinianie (28:17).

Energa MKS Kalisz - Sandra SPA Pogoń Szczecin, sobota, godz. 13 

NMC Górnik zmierzy się ze Stalą, która jest w dołku. Mielczanie nie wygrali w tym roku ani jednego meczu, a o zwycięstwo w najbliższym spotkaniu będzie bardzo ciężko. Porażki spowodowały spadek w tabeli na szóstą lokatą. Do piątego miejsca zespół Krzysztofa Lipki traci trzy oczka, ale zajmujący szóste miejsce Piotrkowianin ma taką samą zdobycz punktową co Stal.

Zabrzanie w poprzedniej kolejce przegrali z PGE VIVE, a "Czeczeńcy" ulegli zawodnikom Wybrzeża po wyrównanym meczu 26:28. Sobotnie stracie będzie pojedynkiem bramkarzy, którzy świetnie prezentują się w rozgrywkach. U gospodarzy jest to Mateusz Kornecki oraz Martin Galia, a u mielczan Krzysztof Lipka i Tomasz Wiśniewski. Stal będzie musiała znaleźć także sposób na zatrzymanie kapitana NMC Górnika Bartłomieja Tomczaka. 

NMC Górnik Zabrze - Stal Mielec, sobota, godz. 18:30 

Do Opola przyjedzie KPR Legionowo. Gwardia nie miała wiele czasu na odpoczynek, bo w środę podopieczni Rafała Kuptela walczyli w Puławach, a w sobotę grają już o kolejne cenne punkty. Ekipa Marcina Smolarczyka w poprzedniej serii rozgrywek przegrała z Chrobrym 25:30. 

Gospodarze na pewno będą chcieli się zrewanżować za pierwsze spotkanie,w którym KPR pokonał Gwardię w rzutach karnych, A jak będzie tym razem? 

Atutem przyjezdnych jest Kacper Adamski, który zajmuje drugie miejsce w tabeli najskuteczniejszych zawodników PGNiG Superligi. Opolanie mają w swojej ekipie młodego Patryka Mauera, który zachwyca na parkietach. W ostatnich meczach Gwardii formą błysną także Antoni Łangowski. 

Gwardia Opole - KPR Legionowo, sobota, godz. 18:30

Podbudowani zwycięstwem nad Stalą gdańszczanie zagrają przeciwko "Meblarzom", którzy także wygrali mecz 22. serii. Ekipa Jacka Będzikowskiego we własnej hali była lepsza o siedem bramek od Piotrkowianina. W tym meczu między słupkami świetnie spisał się Sebastian Ram. 

Czy elblążanie będą w stanie zrewanżować się rywalom i wygrać drugi mecz z rzędu? W listopadowym spotkaniu Wybrzeże triumfowało 29:18. Obie drużyny potrzebują punktów, aby utrzymać swoje miejsca w tabelach – Wybrzeże piątą lokatę w grupie pomarańczowej, a Meble Wójcik szóstą w granatowej. 

Wybrzeże Gdańsk - Meble Wójcik Elbląg, sobota, godz. 19:30

REKLAMA

Dodaj komentarz