REKLAMA

Hit kolejki w Płocku, Stal chce przełamać passę porażek! Co jeszcze nas czeka w PGNiG Superlidze?

Autor: Ewa Basak, 03-02-2018, 09:38

Przed nami pięć arcyciekawych spotkań 20. kolejki PGNiG Superligi. Ze względu na walkę o punkty, kolejne zwycięstwa czy przełamanie złej serii w każdej hali będzie bardzo gorąco i  nie będzie brakowało emocji. Na co zwrócić uwagę?

Do Płocka przyjadą mocno zmotywowane Azoty. W hicie tej serii rozgrywek spotkają się wicemistrzowie Polski z brązowymi medalistami. Puławianie na pewno będą chcieli się zrewanżować za poprzednie stracie. We wrześniu mogliśmy oglądać fantastyczny pojedynek w Puławach, gdzie ze zwycięstwa, ale dopiero po rzutach karnych cieszyli się zawodnicy Orlen Wisły. Wtedy płocczan zatrzymał Vadim Bogdanov, a w ekipie Piotra Przybeckiego skutecznością wyróżnił się Sime Ivić.

REKLAMA

Atmosferę na parkiecie będzie podkreślał fakt, iż drużyny zagrają o cztery punkty. "Nafciarze" mają nad swoim rywalem pięć oczek przewagi, ale Azoty nie odpuszczają i z pewnością będą walczyć do ostatnich sekund, aby zbliżyć się jeszcze bardziej do lidera grupy granatowej. A faworyta tego meczu jest bardzo trudno wskazać.

Ostatnio zespół Daniela Waszkiewicza nie dał szans Wybrzeżu Gdańsk wygrywając 36:20, a "Nafciarze" pokonali Gwardię Opole 29:26. Sobotni mecz będzie wyjątkowy dla Przemysława Krajewskiego, który w sezonie 2016/2017 jeszcze występował w Puławach. Już raz w tym sezonie pokonał swoich byłą drużynę, a jak będzie ty razem? A może to jednak Azotom uda się pokonać wicemistrzów Polski? W tym meczu będzie się działo.

Orlen Wisła Płock - Azoty Puławy, sobota, godz. 13

Kwidzynianie zmeirzą się z zespołem z Głogowa. Obie drużyny w poprzedniej kolejce wygrały swoje mecze. Kwidzynianie pokonali Zagłębie 33:29, a Chrobry po zaciętym meczu zgarnął komplet punktów w Gdyni.

To będzie pojedynek rywali z grupy granatowej, więc czeka nas mecz o cztery punkty. Podopieczni Jarosława Cieślikowskiego mają na swoim koncie trzydzieści pięć oczek i zajmują czwarte miejsce w tabeli. Tuż przed nimi jest MMTS.

W pierwszym meczu między tymi kwidzynianie byli lepsi o trzy trafienia. Chrobry na pewno będzie chciał podtrzymać swoją formę i wygrać to spotkanie we własnej hali.

MMTS Kwidzyn - Chrobry Głogów sobota, godz. 17

Piotrkowianin podejmie PGE VIVE. Przed gospodarzami bardzo trudne zadania. Czy podopieczni Dmytro Zinchuka będą w stanie sprawić niespodziankę?

"Żółto-biało-niebiescy" zagrają już w pełnym składzie, bo do drużyny wrócili Alex Dujshebajev i Julen Aguinagalde, którzy wywalczyli w Chorwacji złoty medal mistrzostw Europy. Natomiast Piotrkowianin będzie musiał sobie poradzić bez pomocy Szymona Woynowskiego i Piotra Swata.

W 5. kolejce mistrzowie Polski zdeklasowali swojego przeciwnika wygrywając z nim, aż 40:24. Faworytem są oczywiście kielczanie, a Piotrkowianin na pewno będzie chciał zagrać dobry mecz i postawić się rywalowi. Ekipa Z Piotrkowa Trybunalskiego będzie chciała także poprawić nastroje jeszcze swoich kibiców po ostatniej porażce z MKS-em Kalisz 22:25.

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski - PGE Vive Kielce, sobota, godz. 18

Arcyciekawie zapowiada się w Mielcu, gdzie Stal zagra z "Miedziowymi". Zagłębie musiało ostatnio wyższość rywala z Kwidzyna, a mielczanie w 18. serii drugi raz ulegli w tym sezonie beniaminkowi z Kalisza 29:34. "Czeczeńcy" mieli więcej czasu na regenerację sił, bo mecz 19. kolejki z PGE VIVE rozegrali już w październiku. Drużyna Krzysztofa Lipki w 2018 roku jeszcze nie zdobyła ligowych punktów.

To bardzo ważny mecz w kontekście układu tabeli pomarańczowej, w której jest mocny ścisk punktowy między klubami. Mielczanie mają tyle samo oczek co zajmujący piąte miejsce Piotrkowianin – 26 oczek. A do czwartej pozycji w grupie brakuje im tylko dwóch punktów. Zaś Zagłębie pewnie plasuje się na piątej lokacie w grupie granatowej.

W drużynie gości cały czas swoją wysoką formę prezentuje Arkadiusz Moryto, który jest na drugiej pozycji w klasyfikacji strzelców Superligi. Ale po stronie przeciwnika skutecznością może pochwalić się Wiktor Kawka – autor dziewięćdziesięciu jeden oczek w dziewiętnastu spotkaniach.

Stal Mielec - Zagłębie Lubin, sobota, godz. 18

"Meblarze" przyjadą do Kalisza w bardzo dobrych nastrojach po ostatnim przełamaniu passy porażek i wygraniu z KPR-em 25:20. MKS rozpędza się z każdym meczem. Beniaminek odniósł trzy zwycięstwa z rzędu w tym roku i na pewno będzie chciał kontynuować swoją zwycięską serię, która pozwoliła kaliszanom przesunąć się na czwarte miejsce w grupie pomarańczowej.

W pierwszym starciu między tymi drużynami MKS wygrał 25:21. Atutami zespołów są bramkarze, którzy ostatnio świetnie spisują się między słupkami. Do tego grona należą Paweł Kiepulski, Edin Tatr oraz Łukasz Zakręta. Dodatkowo pozyskany zawodnik beniaminka Marek Szpera błyszczy formą w nowych barwach klubowych.

Meble Wójcik Elbląg - Energa MKS Kalisz, sobota, godz. 18:30

REKLAMA

Wasze komentarze

Goguś2018-02-03 13:12:17
Moim typem jest zdecydowanie brak dopingu ze strony Wisły...

Dodaj komentarz