REKLAMA

Zmotywowani Polacy. Czy Piotr Przybecki odniesie pierwsze zwycięstwo?

Autor: Ewa Basak, 18-06-2017, 09:00

Ostatni mecz Polaków w eliminacjach mistrzostw Europy 2018. "Biało-czerwoni" przekreślili już swoje szanse na awans, ale mogą zająć trzecie miejsce w grupie.

Po towarzyskim turnieju w Norwegii i wyjazdowym meczu w Serbii reprezentacja Polski po raz pierwszy w odmłodzonym składzie i pod przewodnictwem Piotra Przybeckiego zagra przed polską publicznością. Na zakończenie eliminacji Polacy w Gdańsku zmierzą się z Rumunią. Nowy szkoleniowiec zagra w tym starciu z odmienioną kadrą. Poprzednie spotkanie z niedzielnym rywalem zakończyło się porażką Polaków 23:28. Mimo braku awansu do mistrzostw Europy Polacy na pewno powalczą o pierwszą wygraną w eliminacjach.

W środę reprezentacja Polski zagrała bardzo dobry mecz na wyjeździe z Serbami. Młody skład pokazał charakter i walkę. Świetny występ zaliczył Rafał Przybylski, który zdobył osiem bramek. Pomysłowymi zagraniami i dobrą grą popisał się także Michał Potoczny. Reprezentacja Polski pokazała się z bardzo dobrej strony. Remis w Serbii podbudował drużynę i zmotywował do zwycięstwa w najbliższym spotkaniu.

"Biało-czerwoni" po 5. kolejce zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Na swoim koncie mają dwa punkty, które zdobyli w zremisowanych spotkaniach z Białorusią w Płocku i ostatnio z Serbią. Z grupy 2.  awans zapewnili sobie reprezentacje Białorusi i Serbii. Polacy mają jeszcze szansę na zajęcie trzeciego miejsca.

Michał Daszek nie wystąpił w meczu w Niszu z powodu złamania palca lewej ręki. W tym spotkaniu Polacy także będą musieli sobie poradzić bez skrzydłowego.

Pojedynek PolskaRumunia rozpocznie się niedzielę, 18 czerwca o godz.14:30.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Tagi: Polska, Rumunia