Gra PGNiG Superliga. Wyniki środowych meczów

Autor: Wojciech Staniec, 15-03-2017, 19:24

W środę dokończono zmagania w 22. kolejce PGNiG Superligi. Tego dnia rozegrano aż sześć spotkań. W Kwidzynie wygrał MMTS, Orlen Wisła nie dała szans Pogoni Szczecin. Vive ograło Chrobrego, a Górnik KPR.

Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, ale dość niespodziewanie na przerwę obie drużyny schodziły przy prowadzeniu Zagłębia. Po wznowieniu MMTS szybko wrzuciło szósty bieg, odrobił straty i wyszło na prowadzenie. Od tego momentu podopieczni trenera Patryka Rombla kontrolowali przebieg meczu i ostatecznie wygrali czterema oczkami.

MMTS Kwidzyn - Zagłębie Lubin 29:25 (13:14)

"Nafciarze" przystąpili do tego spotkania podrażnieni. Przed tygodniem sensacyjnie przegrali w Piotrkowie Trybunalski, a w sobotę ulegli na wyjeździe z FC Barceloną oraz pożegnali się z Ligą Mistrzów. Z kolei Pogoń była w dobrej formie i notowała ostatnio dobre wyniki. Jeżeli jednak ktoś spodziewał się w tym spotkaniu emocji, to musiał się obejść smakiem. Podopieczni Piotra Przybeckiego zagrali "koncert", rzucili ponad czterdzieści bramek i wygrali dziewiętnastoma trafieniami.

Orlen Wisła Płock - Sandra Spa Pogoń Szczecin 41:22 (20:13)

Pierwsza połowa tego spotkania zakończyła się prowadzeniem KPR-u. Zabrzanie nie mogli przegrać jednak tego spotkania, ponieważ mieli w swoich barwach Marka Daćko. Obrotowy reprezentacji Polski miał dzień konia i raz po rzucał skutecznie na bramkę Legionowa. Górnik po przerwie odrobił straty i dzięki temu zapewnił sobie zwycięstwo.

Górnik Zabrze - KPR Legionowo 31:27 (12:15)

Kibice w tym meczu nie mogli narzekać na emocje, bo spotkanie było bardzo zacięte i wyrównane. Jednak z drugiej stron fani mogli narzekać na brak bramek. W całym spotkaniu padło ich tylko trzydzieści , z czego tylko jedenaście w pierwszej połowie. Po emocjonującej końcówce górą byli gospodarze, dla których był to trzeci triumf w tym sezonie PGNiG Superligi.

Meble Wójcik Elbląg - Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 16:14 (6:5)

Pojedynek w Kielcach był mocno jednostronny. Już w 24. minucie czerwoną kartkę otrzymał Mateusz Kus. Co ciekawe kara ta wynika z trzech dwuminutowych upomnień. Mistrzowie Polski od pierwszej do ostatniej minuty mieli pełną kontrolą i pewnie ograli Chrobrego.

Vive Tauron Kielce - Chrobry Głogów 36:24 (17:10)

Bardzo wyrównane spotkanie zobaczyli kibice w Gdańsku. Po pierwszej połowie na świetlnej tablicy był remis 11:11. W drugiej połowie obie drużyny również szły łeb w łeb. Jeszcze w końcówce był remis i wydawało się, że może być potrzebna dogrywka, a być może i karne. Wybrzeże wyprowadziło kontrę i rzuciło bramkę. Stali nie starczyło już czasu na zdobycie wyrównującego trafienia.

Wybrzeże Gdańsk - Stal Mielec 24:23 (11:11)

REKLAMA

Dodaj komentarz