REKLAMA

Nieformalne Klubowe Mistrzostwa Świata dla FC Barcelony! "Duma Katalonii" w finałowym starciu okazała się lepsza od Fuchse Berlin i wygrała 29:25.
Vardar w tegorocznej edycji Klubowych Mistrzostw Świata debiutował i wywalczył trzecie miejsce. Macedoński klub w spotkaniu o 3. miejsce zmierzył się z zespołem z Kataru i wygrał 37:19.
Nie brakowało emocji w spotkaniach o siódme i piąte miejsce w turnieju. Klub z Iranu pokonał Sydney Uni i zajął 7 miejsce. Zespół z Brazylii po zaciętej walce pokonał Esperance Sportive.
Zawodnicy Fuchse Berlin staną w poniedziałek przed szansą wywalczenia trzeciego z rzędu IHF Super Globe. Niemcy w półfinale pokonali gospodarzy turnieju Al-Sadd.
Nie brakowało emocji w pierwszym półfinale Klubowych Mistrzostw Świata. Po zaciętym spotkaniu z wygranej może cieszyć się Barcelona, która pokonała zwycięzcę Ligi Mistrzów!
Naft & Gaz i Esporte Clube pewnie wygrali swoje spotkania i powalczą o piąte miejsce w turnieju. Polacy grający w barwach Sydney ulegli drużynie z Brazylii i w następnym meczu zagrają z ekipą z Iranu.
Już w sobotę poznamy dwie drużyny, które w poniedziałek powalczą o miasto najlepszej ekipy świata. W półfinale IHF Super Globe dojdzie do prawdziwego hitu.
Al Sadd dominowało w spotkaniu z Sydeny Uni. W barwach mistrza Oceanii zagrali Polacy, ale z drużyną ulegli gospodarzom 25:33.
Zwycięzcy ubiegłej edycji Super Globe zmierzyli się z zespołem Brazylii, który okazał się niełatwym rywalem. Po zaciętym spotkaniu z wygranej i awansu do półfinału może cieszyć się drużyna z Niemiec.
Nie było niespodzianki w drugim meczu IHF Super Globe, czyli nieformalnych Klubowych Mistrzostw Świata. Vardar Skopje nie dał szans irańskiemu Naft & Gaz Gachsaran i pewnie wygrał 30:22.
Spotkanie Barcelony z Esperance Sportive de Tunis rozpoczęło IHF Super Globe 2017. Mimo głośnego wsparcia kibiców, przedstawiciel Afrykańskiej Ligi Mistrzów nie była wstanie zagrozić zespołowi Kamila Syprzaka i przegrała zdecydowanie 42:24.
IHF Super Globe, czyli nieformalne Klubowe Mistrzostwa Świata ruszają w Katarze. Walkę o trofeum rozpoczyna osiem drużyn, w których w sumie występuje czterech Polaków. Do rozegrania są trzy rundy.
Hiszpański klub otrzymał "dziką kartę", która daje prawo do udziału w rozgrywkach. W turnieju powalczy osiem drużyn.
Telekom Veszprem zrezygnował z gry w kolejnym turnieju. Z kolei Vardar po raz pierwszy pojedzie do Kataru, aby powalczyć o następne trofeum.
Co roku podczas klubowych mistrzostw świata w piłce ręcznej można oglądać Sydney Uni, które jest mistrzem Oceanii. Podobnie będzie także w tym roku, a przed turniejem Australijczycy odwiedzą Polskę.

Archiwum informacji