REKLAMA

Rewanż za Puchar Polski? Azoty grają z PGE VIVE

Autor: Ewa Basak, 16-05-2018, 08:00

W środę czeka nas pojedynek drugiej pary półfinalistów PGNiG Superligi. Przed nami ogromne emocje w Puławach, gdzie miejscowe Azoty zmierzą się z mistrzami Polski. Która drużyna wykona pierwszy krok w kierunku finału? 

"Dawno się nie widzieliśmy" – na pewno tych słów nie mogą powiedzieć zawodnicy obu drużyn. W minioną niedzielę odbył się finał Pucharu Polski, w którym Azoty zmierzyły się z PGE VIVE. Dla puławian był to historyczny mecz, ponieważ klub po raz pierwszy grał w finale rozgrywek. Zawodnicy zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Po trzydziestu minutach gry to podopieczni Daniela Waszkiewicza prowadzili 20:18, po zmianie stron wyrównana gra utrzymywała się jeszcze przez dziesięć minut. Potem już kielczanie pokazali klasę, dobre obrony notował Sławomir Szmal, co przyczyniło się do zdobycia dziesiątego trofeum z rzędu. 

REKLAMA

Brązowym medalistom mistrzostw Polski nie udało się pokonać "żółto-biało-niebieskich" w niedzielę. A jak będzie w półfinale PGNiG Superligi? Faworytem spotkania jest PGE VIVE, ale puławianie na pewno powalczą, co mogliśmy oglądać w finale Pucharu Polski. Trzeba przyznać, że w niedzielę gra puławian wyglądała znacznie lepiej niż w ostatnich meczach, jednak dobra postawa przez czterdzieści minut to za mało, żeby wygrać starcie z PGE VIVE.

- Już zaraz znowu gramy z Kielcami. Czekają nas bardzo ciężkie mecze. Tak jak pokazał ten mecz, jeżeli zagramy przez sześćdziesiąt minut jak teraz przez czterdzieści, to jesteśmy w stanie u siebie wygrać dla naszych wspaniałych kibiców, którzy nas wspierali przez cały sezon - mówił po spotkaniu kapitan Azotów, Bartosz Jurecki. 

W fazie zasadniczej Superligi kielczanie wygrali w Puławach 30:25 i w Hali Legionów 41:29, a ostatnio w Kaliszu podczas finałowej rywalizacji Pucharu Polski 35:29.

W pierwszym meczu półfinałowym Superligi Gwardia sensacyjnie pokonała Orlen Wisłę. Czy Azoty także sprawią niespodziankę swoim kibicom? 

Azoty Puławy - PGE VIVE Kielce, środa, godz. 18:30

REKLAMA

handballnews.pl

Dodaj komentarz